#ck7SD
Mój tata przyszedł do mnie z gigantycznym pudłem wypełnionym po brzegi moim ulubionym Rafaello.
Na sali leżałam ze starszą panią, która była bardzo wredna, ale głupio się nie podzielić, więc chciałam poczęstować ją moim prezentem. Stwierdziła, że nie lubi migdałów, które tam są, więc wypluła je na szpitalną szafkę.
Kilka chwil później pielęgniarka przyniosła jej czopek, wiadomo w jakim celu, a że pani nie za bardzo widziała ze względu na wiek, to wzięła wspomnianego migdała, poszła do toalety i wsadziła go sobie zamiast czopka.
Pani pielęgniarce na pewno nie było wtedy do śmiechu, bo ktoś musiał to wyciągnąć :D
miała w dupie Twoje rafello >.<..
jezus uczysz się 5 lat na studiach by zostać pielęgniarką i gmerać ludziom w dupach i myć śmierdzących capów iłłłłł
3. Pielęgniarstwo to studia licencjackie. Magisterka nie jest obowiązkowa, a i tak często gęsto stanowi tylko powtórzenie wiadomości z licencjatu.
Raczej czekali aż wysra.
Rozmiar i kształt niegroźny.
Zamiast czopek przeczytałam czosnek i nie wiedziałam o co chodzi XD
Od kiedy w rafaello są całe migdały?
Yyy... od zawsze
Dziwne troszku, w sensie chodzi mi o to że pielęgniarka nie dopytała czy starsza osoba sobie poradzi powinna zapytać i pomoc z drugiej strony wiem dobrze jak wyg Ada opieka w szpitalu więc co ja się dziwię...
@Martono jak wygląda
Nie wiedziała jak wsadzić sobie czopek, ale wiedziała jak wsadzić migdała? Nie ogarniam.
Wiesz jak wygląda migdał? I to taki w rafaello? Jeśli babcia miała problemy ze wzrokiem - mogła je pomylić :)
Wiem. Ale z tego: "Kilka chwil później pielęgniarka przyniosła jej czopek, wiadomo w jakim celu, a że pani nie za bardzo widziała ze względu na wiek, to wzięła wspomnianego migdała, poszła do toalety i wsadziła go sobie zamiast czopka." wynika, że nie wiedziała jak wsadzić czopek więc poszła wsadzić migdała. No dziwne.
"Nie WIDZIAŁA" a nie "nie wiedziała"