#chM6t

Kiedy byłam w drugiej klasie szkoły podstawowej, pojechaliśmy z klasą na wycieczkę do straży granicznej. Rozmowa z pracownikami, pokazywanie sprzętu, itp. Po pewnym czasie przyszła pora na pokazanie nam jak działa alkomat. Wszyscy ustawiają się w kolejce, aby dmuchnąć. W tym ja. 

Kiedy dochodziła moja kolej, ja jako mały troll postanowiłam, że zjem batona, którego miałam w kieszeni tzn. Pawełka. Jak chyba każdy wie znajdują się w nim niewielkie ilości alkoholu. Ok, zjadłam. Nadeszła moja kolej, dmucham a tu czerwone światełko, czyli piłam!

Miny strażników, nauczycieli i kolegów - bezcenne.
Pantadzio Odpowiedz

A później powroty do domu w stanie upojenia alkoholowego i tekst w progu " Ja tylko Pawełka zjadłam" :D

Wygrałeś ?

wkraciastejkoszuli

W stanie upojenia to raczej krata Pawełków! :)

Martini Odpowiedz

Od małego na całego

Powiedział ten co ma nick z nazwą alkoholu ?

RobynAdriannea

A nie auta ?

bobik Odpowiedz

Całe życie na przypale xD

slimshady Odpowiedz

Czy tylko ja nie lubię Pawełków?

emo

Ja też nie lubię :)

julia333

Kiedyś miałam faceta o tym imieniu i jadałam Pawełki... Teraz wolę Maćki :P

nata

Ten alkoholowy smak przeszkadza.

Gill Odpowiedz

Spoko, w tv policjantowi też zaświeciło się czerwone :)

BlackVelvet

No właśnie, nie. Zaświeciło się na początku dlatego, że trwał proces sprawdzania, potem było zielone. Najlepiej zapoznać się z działaniem alkomatu, a potem analizować treści w Tv. :)

Anonimka337876 Odpowiedz

Też tak kiedyś miałam, tylko, że ja jadłam cukierki miętusy :D

I od tego byłaś 'pijana'??

Anonimka337876

Tak, każdy kto jadł te cukierki miał potem promile we krwi.

Anonimka337876

A przynajmniej tak twierdził alkomat.

blekitna Odpowiedz

Miałeś potem kaca? :p

anonimowa129

raczej miałaś

blekitna

Raacja ;)

Sumixam Odpowiedz

Pawełek to daje gorzelnią dość mocno

Dodaj anonimowe wyznanie