#ce5cR
- Myślimy z mamą o jeszcze jednym dziecku...
- Chyba oszaleliście! Nie starczy wam dwójka? po co jeszcze jedno?! (mam brata 7 lat młodszego a ja mam 20 lat, więc równie dobrze mogłoby to być moje dziecko)
A mój tato na to :
- W sumie masz rację, a jakby urodziło się jeszcze bardziej rozwydrzone od ciebie? To z mamą na starość mielibyśmy przerąbane. Wiesz co? Jesteś najlepszą antykoncepcją na świecie.. dziękuję.
Taki pocisk..
Nie rozumiem oburzenia niektórych komentujących, mnie osobiście to wyznanie bardzo rozbawiło :D
Ja z moim tatą też lubimy rzucać sobie tego typu teksty, ale robimy to z czystej sympatii :)
Np.:
- Ale Ty brzydki.
- Ty jeszcze bardziej, w końcu jesteś moją córką.
- Skąd wiesz?
- No masz rację, jakbym mógł zrobić coś takiego. Ale i tak Cię kocham.
Oczywiście wszystko w ramach żartów i naszego specyficznego humoru :) Odkąd wyprowadziłam się na studia to bardzo mi tego brakuje.
Ja zawsze chciałam mieć siostrę, ale teraz już trochę za późno, bo jestem najmłodszym dzieckiem i mam 18 lat a mama 51 ?
Też zawsze chciałam mieć siostrę i to starszą w dodatku. Za późno... xD
Mam podobny problem tylko, że ja mam 14 lat a mama 55...
Może to samolubne, ale moje słowa brzmiałyby tak samo. Mam 12 młodszą siostrę i nie wyobrażam sobie kolejnego rodzeństwa.
12 lat młodszą, coś mi umknęło
Haha ty potworku :-)))
Mam szóstke rodzeństwa. Jakoś nie chce mi się śmiać
Przerąbane :-) pewnie młodsze ??
Dużoooo was :D
mam 19 lat i mam roczną siostrę, jest największym szczęściem jakie mnie spotkało. Nie dziwię się Twojemu tacie, że Ci tak pocisnął słysząc tak egoistyczne słowa.
Co ma do tego sprawdzanie... Swoją drogą, co ja interesuje czy będą mieli kolejne dziecko czy nie, to ich życie i oni będą się nic zajmować a nie ona.
Wydaje mi się że on to tak tylko żartobliwie powiedział:) Przynajmniej ja tak to odebrałam.
Hmm... Ja uważam ze takie dziecko po 20+ latach małżeństwa to jest dla rodziców świetna sprawa. Dzieci wtedy zaczynają wyjeżdżać na studia, w domu robi się pusto, a gdyby pojawił się dzieciaczek wtedy rodzice z automatu robią się kilkanaście lat "młodzi". Znam takie jedno małżeństwo i mogę potwierdzić te słowa. Moi rodzice też próbowali ale niestety się nie udało.... Mama poroniła, a szkoda. Wiec ja bym osobiście nie zniechęcał, wręcz przeciwnie :) poza tym ktoś musi robić na nasze emerytury
Egoistyczne podejście które mnie zawsze wkurzało. Fajnie, zrobią sobie dzieciaka na stare lata i poczują sie młodsi. Ale prawda jest taka ze wcale im lat nie ubywa. A dziecko w wieku szkolnym zamiast skupić sie na dziecięcych zabawach, nauce, przyjemnościach, bardzo często zderza sie ze smutną rzeczywistością jak starość, niedołężność, choroby własnych rodziców, którzy mogliby być jego dziadkami. A piękny okres studiów, imprez, miłości spędzają te wymarzone dzieci na pielęgnowaniu staruszków. Ostatecznie zamiast liczyć na pomoc rodziców, sami musza sie nimi opiekować. No i niestety tracą ich też za wcześnie.
@agusia
Po części masz rację, no ale w sumie jak ktoś w takim wieku mimo wszystko chce mieć dziecko to to jest jego osobista sprawa ;)
Cóż taką reakcję zrozumiałam jeszcze jakbyś miała z 15 lat. Ale 20? Jesteś dorosła, powinnaś rozumieć że rodzice mają prawo decydować o swoim życiu. Powinnaś docenić, że w ogóle powiedzieli Ci o swoich planach, zamiast postawić przed faktem dokonanym.
Moi rodzice bardzo się cieszyli kiedy poszłam na studia. Mają całą chałupę dla siebie. Mama mówi, że to właśnie teraz przeżywa z tatą swoją druga młodość, kiedy to jeszcze nie było mnie na świecie a oni cieszyli się tylko sobą na wzajem chociaż byłam bardzo wyczekiwanym dzieckiem. Nie chcą drugiego dziecka z prostej przyczyny. Mają swoje życie,swoje inne plany , na wakacjach chcą odpocząć a nie biegać po plaży za bobasem.
Ja mam siostre o 7 lat starsza xd Z jakiego woj. jestes ?