#cavUI
Zbliżały się Święta Wielkanocne, więc klasycznie zjechała się do mnie rodzinka. Pewnego dnia wujek zapytał mnie, czy nie będzie problemu, jeśli zostanę z Igorkiem, a oni wyskoczą na jakieś zakupy. Igor to mój kuzyn i ma 4 lata, oczywiście się zgodziłem. Nikogo nie było w domu, więc zrobiłem małemu jedzenie, włączyłem bajki i tak siedzieliśmy. W pewnym momencie Igorek powiedział "Maksiu, SIKU!". Więc pobiegłem szybko po nocnik, wróciłem do pokoju, Igor zdjął spodnie, podstawiłem nocnik i czekam. Mały stoi i się na mnie patrzy. Zapytałem o co chodzi? Wtedy mały Igorek powiedział: "Mama zawsze mi trzyma". Ja, długo się nie zastanawiając, podszedłem do niego, złapałem za jego "siuraka" i mówię "Sikaj". On spojrzał na mnie z przerażaniem w oczach i cieniutkim głosem powiedział "Maksiu, ale chodziło mi o nocnik, mama zawsze trzyma mi nocnik"...
Tak, mama trzyma mu nocnik, aby było mu łatwiej trafiać, a ja od razu pomyślałem... szkoda gadać. Jego spojrzenie na mnie po tej sytuacji zapamiętam do końca życia!
Dzieciak był nieprecyzyjny. Nie przejmuj się taką głupotą. ;)
Nieprecyzyjny, do nocniczka też nie umiał trafić :vvv
Spoko, ja też pomyślałam o tym co Ty xD
Pewnie zrobiłabym to samo, bo też to tak zrozumiałam 😁
Takie wyznania mnie kiedyś zabiją śmiechem
Tez bym złapała za siusiaka po takim tekście 😂
A jak ja powiem taki tekst złapiesz mnie za siusiaka?
Zależy czy miałabym za co ;)
Masz za co. chcesz sprawdzić? ;)
Daruje sobie ;)
jak ładnie,, Maksiu'' .
4 lata i sika do nocnika?
Co w tym zlego?gorzej jakby w pampersy sikal ;]
Trochę dziwne, że dzieciak 4 latka nie robi do toalety tylko nocnika :)
4 lata i nadal nocnik?
Padłem. Niezłe wyznanie :D