W moim bloku chyba jako jedyny z lokatorów lubię, jak gdzieś obok jest remont i wiercenie, bo wtedy mogę głośno pierdzieć i nikt nie zwraca na to uwagi.
Jak nikt nie wierci, to też możesz pierdzieć 🤷
Chyba, że nie macie ścian w tym bloku.
upadlygzyms
W zasadzie brak ścian również nie jest problemem. W odróżnieniu od solidnego korka w odbycie.
Frog
@HansVD
Mieszkam w bloku o przezroczystości akustycznej porównywalnej do starojapońskich domów z pergaminowymi ścianami.
Na szczęście większość lokatorów mieszka tu "od zawsze" i wiedzą oni, że jesteśmy w stanie rozróżnić, czy sąsiad miesza herbatę, czy sięga po zupę do talerza 😜
Trochę żartuję, ale zapewniam Cię - solidne pierdy da radę tu usłyszeć nie tylko w pionie łazienkowym 🌞
(Między innymi stąd moje nieustające peany na cześć słuchawek z ANC.)
Jak nikt nie wierci, to też możesz pierdzieć 🤷
Chyba, że nie macie ścian w tym bloku.
W zasadzie brak ścian również nie jest problemem. W odróżnieniu od solidnego korka w odbycie.
@HansVD
Mieszkam w bloku o przezroczystości akustycznej porównywalnej do starojapońskich domów z pergaminowymi ścianami.
Na szczęście większość lokatorów mieszka tu "od zawsze" i wiedzą oni, że jesteśmy w stanie rozróżnić, czy sąsiad miesza herbatę, czy sięga po zupę do talerza 😜
Trochę żartuję, ale zapewniam Cię - solidne pierdy da radę tu usłyszeć nie tylko w pionie łazienkowym 🌞
(Między innymi stąd moje nieustające peany na cześć słuchawek z ANC.)