#cQSAM

Jakoś rok temu w maju byłem świadkiem pewnej ciekawej rozmowy o miłości.
Siedziałem na ławce w parku, robiąc sobie przerwę podczas wycieczki rowerowej, ale też trochę porozkoszować się przyrodą. W parku było spacerowało kilka osób, ale ogólnie dużo osób nie było.

W pewnym momencie zauważyłem parę mężczyzn idących za rękę i rozmawiających, a gdy przechodzili tuż obok mnie, to mijała ich pewna kobieta z około 6-letnim synkiem i wywiązała się z tego taka rozmowa między synkiem, a jego matką:

- Mamo dlaczego ci panowie trzymają się za ręce?
- Bo zapewne się kochają.
- Ale jak to? To pan może kochać innego pana???
- Każdy może kochać kogo tylko chce i ty też możesz kochać kogo tylko chcesz.
- Mamooo, a czy to znaczy, że mogę kochać ciastka?
- Tak, to znaczy, że możesz kochać ciastka...

I odeszli w głąb parku, a ja z łezką w oku pomyślałem, że dobrze, że są na świecie jeszcze ludzie, którzy umieją przekazać dzieciom prawdziwe wartości.
asienaebaam Odpowiedz

„Z łezką w oku”? Serio? Ta wymiana zdań spowodowała u Ciebie płacz?
To Ty piszesz potem te wszystkie wyznania, jakim to jesteś wrażliwcem, ludzie mają Cię dość jak im przynudzasz, wszystkie kobiety są be, bo wolą łobuzów, i płaczesz co noc w poduszkę?

KlaraBarbara

A potem są jęki, że faceci próbują być macho i są bez uczuć, właśnie dlatego, że nie mogą czerpać radości z byle czego i są wyśmiewani za okazywanie uczuć

fyfaen

O matko, serio? A może facet jest WWO, czyli Wysoko Wrażliwą Osobą, i właśnie takie rzeczy go wzruszają? Sama należę do osób wysoko wrażliwych i niestety, potrafię płakać przez byle co. To nie oznacza, że jestem słabą psychicznie pi*dą, tylko po prostu odbieram świat w zupełnie inny sposób. Moje życie wygląda całkiem normalnie, prócz tego, że potrafię się rozbeczeć podczas oglądania Johnego Wicka. I jeżeli to wyznanie jest prawdziwe, to jestem w stanie uwierzyć, że komuś łezka zakręciła się w oku. Jest też możliwość, że nie miał tego na myśli dosłownie. Z dnia na dzień, coraz bardziej zauważam, że ludzie potrafią przypierdolić się o byle co.

grubasek1

„Z łezką w oku”, czyli ze wzruszeniem. Nie musi to oznaczać, że coś wywołało płacz. :)

Serwatka31

KlaraBarbara
Mogą, ale mogą też nie pisać o tym wyznań.

KlaraBarbara

Serwatka31, gdyby kobieta była autorką nikt bu nie pisał jej tekstów typu 'płaczesz co noc w poduszkę? '

Triruriru

Człowiek mówi ze sie wzruszył rozmową matki z synem i że jest dumy z tego że jednak ludzie nadal potrafią przekazywać dobre wartości swojemu potomstwu ale ty musisz dodać swoich kilka groszy wypełnionych hejtem i nienawiścią tylko dlatego z facet sie wzruszył?! Bardzo mi przykro że jesteś tak Smutną i mało wrażliwą osobą

maIasarenka

Zacznijmy od tego, że tu nie ma się czym wzruszać. Jeśli już, to załamywać ręce nad czyjąś głupotą...

GeddyLee Odpowiedz

no tak było, nie zmyślam

Riczkid Odpowiedz

Cukierkowość tego wyznania mnie zemdliła. Brakuje tylko skaczących kucyponków.

Jessepinkman

To przez te ciastka!

maIasarenka

Nie tylko od cukierkowości może tu człowieka zemdlić. Też jakoś nie bardzo wierzę w to wyznanie.

PrzezSamoH

Malasarenka - czemu? Styl wyznania jest cukierkowy, ale sama rozmowa całkiem normalna. Gdy lata temu zapytałam babcie o dwie całujące się dziewczyny to odpowiedziała mi, że przyjaciółki mogą się tak całować ;)

Jakaniolagloos

Kogoś może chyba po prostu obrzydzać taki widok. Mnie np obrzydzają osoby chore na zespół Downa. Jak widzę gdzieś taką osobę w przestrzeni publicznej, to jakoś źle mi się robi. Próbowałam to wyplenić, ale poległam, bo takie odczucia (wstrętu) są niezależne ode mnie. Nie znaczy to oczywiście, że skrzywdziłabym kogoś takiego.

Przynajmniej

@PrzezSamoH No to nie powiedziała prawdy... Chyba to wiesz? Nie? Mogło to doprowadzić do "nieporozumień" gdybyś na przykład próbowała tę wiedzę praktykować na swojej przyjaciółce.

maIasarenka

Co innego przyjacielski całus w policzek, czy nawet w usta, a co innego wiadoma, obrzydliwa czynność.

PrzezSamoH

Przynajmniej - za czasów mojej babci na nieformalnego partnera mówiło się narzeczony albo przyjaciel :) Zresztą wytłumaczyła, jak umiała. Byłam małą dziewczynką i nie dopytywałam dalej;) a to był taki prawdziwy pocałunek a nie buziak.

maIasarenka

Bleh.

bazienka

sama znam osoby, ktore w podobny sposob rozmawiaja z dziecmi, niestety sa w mniejszosci, jest ich doslownie kilka
no i rezolutne dzieciaki tez znam ;)
wcale nie takie nieprawdopodobne

bazienka

malasarenka wiec co, "wiadoma, obrzydliwa czynnosc" czyli pocalujek z jezyczkiem?
rozumiem, ze ty tylko w policzek lub cmok w usta, bo inaczej to obrzydliwe? ;p

Zobacz więcej odpowiedzi (16)
Wrath1 Odpowiedz

Taa już widzę jak idą tak parkiem w Polsce xd

Whereru

Jest to rzadkie zjawisko aczkolwiek wbrew pozorom możliwe

Riczkid

No jak ktoś nie ma instynktu samozachowawczego i nie boi się wkopu od rycerzy ortalionu, to pewnie tak.

Przynajmniej

@Wrath1 No pewnie w nowoczesnej Warszawie, która podobno jest na zachodzie Polski to możliwe, ale w zacofanym Białymstoku, Lublinie czy Rzeszowie już nie...

Przynajmniej

@Przynajmniej Jakby ktoś nie zauważył, a kilka razy mi się tak zdarzyło, to ironia.

maIasarenka

Teoretycznie wszędzie jest możliwa tego typu sytuacja, ale cała ta cukierkowa otoczka wyznania każe mi sądzić, że mamy do czynienia z czyimś radosnym wyobrażeniem na ten temat.

maIasarenka

Słuszna uwaga, ale wtedy raczej sytuacja z wyznania nie wywołałaby w autorze wzruszenia, bo obawiam się, że biorąc pod uwagę zachodnie tendencje widok ten jest tam pewnie czymś na porządku dziennym...

bazienka

widzialam, parukrotnie, i dziewczyny i facetow

maIasarenka

No na pewno są tacy, którzy się z tym afiszują. Nikt tego nie neguje, sama jestem w stanie w to uwierzyć, choć nigdy nie miałam przyjemności uświadczyć podobnego widoku.

PrzezSamoH

Wrath - raz widziałam, na jakimś szlaku typowo turystycznym. Mój tata na cały głos zwrócił mi na to uwagę, bo to taki subtelny facet. Z ich strony straszne zmieszanie i "ucieczka". A on nawet nie miał nic złego na myśli.

bazienka

aaale zaraz jak chlopak z dziewczyna wezma sie za reke to normalne, a jak chlopak z chlopakiem to sie afiszuja?
ktos tu ma podwojne standardy

Zobacz więcej odpowiedzi (3)
Zyramdol Odpowiedz

I to było podczas zachodu słońca i jeszcze okoliczni przechodnie zaczęli klaskać...

bazienka2

A w tle leciała rzewna ballada.

cookiemonster678

bazienka, największa bajkopisarka wszędzie wyczuje bajki. zemu? Bo ona sama pisze bajeczki XD

KrowkaMaja Odpowiedz

Prawdziwe wartosci? To nie sa wlasciwe wartosci.

maIasarenka

Zgadzam się.

HellBlazer Odpowiedz

Czy to nie jest przerobiony dialog z jakiejś bajki przypadkiem? Coś mi się kojarzy...

Tak. Oglądam bajki

h0nesteyes

No i co w związku z tym, że oglądasz bajki?

HellBlazer

A co w związku z tym, że się przyczepiłeś?

Dragomir Odpowiedz

Rozczulilo Cię to jakbyś sam był "cieplutki".

Eureenergie

A reszta tych cieplutkich plusuje tak zawzięcie ten wysryw. Mam przerwę, od kiedy zostałem bohaterem jednego z nich, dziś wszedłem i stwierdzam, że to chyba jeszcze nie ten czas, żeby wracać.

maIasarenka

Trzeba mieć chyba wyjątkowego pecha, by po dłuższej nieobecności i powrocie natrafić akurat na takie wyznanie...

Vito857 Odpowiedz

A to się działo w Polsce? Bo jakoś mi się wierzyć nie chce.

Wrath1

Moim zdaniem w głowie autora wyznania.

Vito857

@Wrath1 najprawdopodobniej.
W Polsce jakby jełopy zwane Sebixami to zobaczyły to by para homoseksualistów wyszła co najmniej bez zębów.

Wrath1

No o to mi chodzi - nawet napisałam wyżej komentarz - że już to widzę. Z laskami może jeszcze by uszło, ale dwa chłopy? Iks De.

WendyWu Odpowiedz

Jestem za zalegalizowaniem związków z ciastkami!

bazienka

dolem, Beziku, dolem ;)
albo w sumie boczkami...

bazienka

cudne jestescie <3

WendyWu

Ciasteczka nie idą do brzuszka, tylko do serduszka

Zobacz więcej komentarzy (11)
Dodaj anonimowe wyznanie