#cQMeN
Od zawsze otaczały go ładne kobiety, milion razy lepsze i ładniejsze niż ja. Do dziś próbują z nim nawiązać kontakt jego byłe. Boję się, że mnie zostawi, bo zrozumie, że może mieć kogoś atrakcyjniejszego. Od momentu schudnięcia borykam się z problemami zaparć. Lekarze nie pomagali. Lekarstwo odkryłam sama - wystarczy, że obejrzę w trybie incognito (żeby czasem nie zobaczył, że przeglądałam) parę zdjęć jego byłych albo koleżanek. Tak się stresuję, że one są dużo atrakcyjniejsze niż ja, że puszcza od razu.
Z jakiegoś powodu on kocha właśnie Ciebie, nie trać czasu na martwienie się (chyba, że on daje Ci do tego powody, sygnały, że coś jest nie tak).
Jak będziesz mu wmawiać że zasługuje na lepszą to w końcu Cię posłucha....ogarnij się laska
Przecież to smutne dla faceta. Nikt mu nie kazał brać ślubu, być z autorką, a ona dalej się boi.
Dlaczego posadzasz swojego meza o kiepski gust? Nie masz szacunku ani dla siebie, ani dla niego.
może kocha cię dlatego że masz coś w głowie. nie wszyscy faceci lecą na jędrny tyłek i fajny biust, niektórzy po prostu chcą czuć wsparcie i prawdziwą miłość
Zwłaszcza, że kiedyś ten tyłek może już nie być taki jędrny i biust też nie taki jak 20 lat wcześniej. A osobowość, charakter, po prostu to, co jest w środku - zostaje.
Ładna oprawka to nie wszystko. Skoro jest z tobą a nie z nimi musisz być w czymś lepsza od nich.
W wymyslaniu glupot, w deptaniu i ponizaniu samej siebie rzeczywiscie trudno jej dorownac.
Też kilka lat temu dużo schudłam, mając wtedy niedowagę wciąż mentalnie byłam gruba i nieszczęśliwa.
Skoro to ciebie wybrał na żonę to chyba nie masz się czym martwić? Ej tylko ja tak mam ze jak kogos kocham to jest dla mnie najpiekniejszy i najseksowniejszy? Na mojego faceta moglabym sie gapic calymi godzinami, podoba mi sie bardziej niz inni faceci mimo iz szczerze nie jest jakims super ciachem, znam przystojniejszych ale nie rzuca mnie od patrzenia na nich na kolana.
Nie tylko Ty tak masz, ja na przykład też. I myślę, że mąż autorki również uważa ją za najpiękniejszą kobietę na świecie, tylko ona ma problem, żeby w to uwierzyć.
Musisz pamiętać o kilku rzeczach.
* Dla facetów nie ma uniwersalnego piękna. Jedni wolą brunetki, inni blondynki. Skoro wziął ślub, musisz mu się podobać. Może po prostu jesteś w jego typie?
* Ze swoimi ex się rozstał, z Tobą postanowił wziąć ślub, założyć rodzinę, planować przyszłość. To o czymś znaczy.
* Oglądanie ex i ciągle porównania niszczą Ci psychikę. To czysty masohizm z Twojej strony. Uwierz mi, on prędzej Cię zostawi bo będzie miał dość naruszenia niż dlatego że nagle odkryje że może mieć ładniejsza.
Jeśli cię kiedyś zostawi, to nie dlatego, że jesteś mniej atrakcyjna od tej czy tamtej kobiety. Będzie w końcu miał dość twojego biadolenia i wiecznego cierpiętnictwa, że jesteś niby gorsza od innych.
Wpadnij na grupę "eros. kobiecy krąg". 1 września był o tym post. Drogą jest na nowo nauczyć kochać siebie :) jest to do zrobienia!!! Nie uwierzysz, że ktoś może kochać, podziwiać, pieścić z uwielbieniem Ciebie, jeśli sama sobie tego nie dasz.