Ostatnio jakiś dzieciak, patrząc na mnie pośrodku centrum handlowego, krzyknął do swojej matki czy tam opiekunki "ej, zobacz, jaka brzydka dziewczyna, o fuuuj, ale ma mordę obleśną" po czym zaczął udawać, że rzyga.
Dzieci podobno są szczere...
Dodaj anonimowe wyznanie
I bywają niewychowane...
I chamskie.
Niektórzy uparcie twierdzą, że Emma Watson jest brzydka. Poza tym raczej mali chłopcy nie są Twoja grupą docelową, więc olej gówniarza.
Mnie się Emma Watson nie podoba. Nie jest brzydka, jest po prostu nie w moim typie.
Ja mam tak z Kristen Stewart, a mój mąż z Kate Hudson ;)
Kristen Stewart mi się podoba - ma ciekawą, chłodną urodę. Ta cała nienawiść spłynęła na nią za sprawą "Zmierzchu".
Czarny - nie zgodzę się, bo sama lubię Zmierzch, a po prostu nie podoba mi się jej uroda i figura.
Mówiłem o tej fali niechęci do niej, a nie o tym, jak ludzie oceniają jej urodę. Jako aktorki też nie potrafię jej ocenić, bo właściwie nie oglądałem filmów z nią.
Przecież każdy ma swój gust. Ktoś może być piękny, ale nie będzie ci się podobać, bo po prostu nie twój gust i na odwrót ktoś może być mniej aktakcyjny a dla ciebie będzie piękny.
Przede wszystkim to niewychowany gnój. Poza tym ta przysłowiową szczerością nie ma się co przejmować. Równie dobrze mógł to zrobić z wielu innych powodów. Szczególnie jak ma tak nasrane we łbie (pardon my french ale inaczej się tego określić nie da).
I podobno często robią głupoty chcąc się popisać...
Dla chłopców w pewnym wieku każda dziewczyna jest "fuuuj",w przeciwieństwie do np glutów i wymiocin. Ewentualnie zobaczył gdzieś takie zachowanie i mu się spodobało.
Matka powinna go zdzielić po tym małym durnym łbie...
Dzieci są szczere, ale według własnych przekonań. Z wiekiem wszystko się zmienia i to, co było kiedyś dla nas brzydkie, staje się ładne i na odwrót. Zwykle dla dzieciaków "ładne" są osoby z taką klasyczną, prostą urodą albo po prostu osoby z długimi włosami, jasnowłose, takie księżniczki z bajek.
Gratulować wychowania rodzicom. Znikąd tego nie bierze.
Bylo odpowiedziec - co za niewychowany gowniarz, bleeee!
A szanowna mamusia dzieciaka, oczywiście nie zareagowała???