#cJQKl
Lubię pośmiać się z ludzi, którzy czują potrzebę "naskarżenia", że wyprzedaż w sklepie jest ściągana za wcześnie albo wysyłania zdjęć pracowników palących papierosa na dworze "bo jak tak można, baner z kiełbasą za 9,99 zł/kg wciąż wisi, kiełbasa za 13,99, a ta sobie stoi i pali!".
Zawsze sobie wyobrażam, jak sekundę po wyjściu ze sklepu, ci ludzie stukają zapamiętale w klawiatury swoich telefoników, że kasjerka nie zaproponowała reklamówki.
Problemy pierwszego świata. ;)
Też tak robię. Lubię czytać te wszystkie posty, np. wkurzonych kobiet w ciąży, że to skandal żeby kasjerka w drogerii nie zauważyła ich wielkiego brzucha i nie poprosiła do kasy bez kolejki. Albo narzekania na profilu Lidla bo ktoś np. specjalnie zrobił duże zakupy żeby dostać jakieś naklejki na książkę czy coś a kasjerka raczyła oznajmić, że książki już się skończyły. Nie wiem dlaczego, ale ci ludzie i ich "wielkie" problemy strasznie poprawiają mi humor.
Tsia, zwłaszcza, że zazwyczaj w Lidlu, Kiedy skończą im się te towary za naklejki to wywieszaja karteczkę przed wejściem, że ni ma. A i tak wiele razy byłam świadkiem jak jakieś idiotki krzyczaly na kasjerow, bo "im się należy". Oczywiście kartka(i to widoczna, tylko niewidomy mógłby tego nie zauważyć) wisiała i to w kilku miejscach. :)
Moje ulubione posty:
"Jestem w ciąży a nikt mnie nie przepuścił w kolejce hurr durr"
"To przykre, ale gratuluję, który miesiąc?"
"Drugi"
:D No na pewno wszyscy zauważyli że jaśnie księżna jest zaciążona :D
Z tymi książkami w lidlu to są jaja. Dla mnie też kiedyś zabrakło, ale wystarczyło podać adres i wysłali mi pocztą. I to za potwierdzeniem odbioru :D
Kobiety w ciąży to ty szanuj
Nie, dlaczego? Jak jesteś wredną piczą to ciąża nie daje ci nagle szacunku.
W cudzysłowie powinno być "ludzie".
Uwielbiam fanpejdż Lidla. Największe gównoburze o to dlaczego osoby z kartą dużej rodziny mają zniżkę, a reszta nie. I jakto tak można pomagać rodzinom z dziećmi w ilości powyżej trzech skoro sami sobie te dzieci narobili i powinni liczyć się z wydatkami, a nie korzystać ze zniżek. Śmieszą mnie te komy singli i innych madek z bólem tyłka 😂😂
Ale powinno dbać o to, żeby promocje itd. były ogarnięte, bo za to im płacą, a te opinie po coś są.
*powinni
Mnie to tylko denerwuje, jak ludzie wymyślają problemy... Szczególnie w przypadku promocji, np. w Rossmannie, że tłum, że za mało produktów, bla bla bla
Aczkolwiek z tym banerem jest racja. Klienta obowiązuje cena na wystawie, nie cena przy kasie. Sprzedawca ma obowiązek ci sprzedać produkt w cenie, która była na wystawie. I może 4 złote to nie fortuna dla nas, ale dla kogoś nawet najdrobniejsze pieniądze się liczą.
Ludzie pogubieni i niewirzący tylko tak robiom
swieto racja mamcia
Polecam też fanpejdże banków na fecbooku, też można się nieźle pośmiać :)
Ja najbardziej lubię czytać komenatrze ludzi na stronie KFC (na fb). I te zdjęcia... Skutecznie wyleczyli mnie z jedzenia fast foodów 😄
Zbieram na świeżaka