#cGAj0

Wiecie, co mnie wkur*ia? Moja ciocia, jedyna osoba z całej wielkiej rodziny, jedyna, która nigdy mnie nie olała i jedyna, która mnie zawsze rozumiała, umiera. Zaczęło się od guza piersi, łagodnego, było leczenie, operacja i miało być dobrze. Niestety po chwili okazało się, że ma przerzuty do mózgu, najpierw jeden guz, później drugi i trzeci, teraz ma ich siedem. Dwa tygodnie temu we wtorek jeszcze z nią normalne rozmawiałam przez telefon i wspominałyśmy dobrze chwile sprzed jej choroby, dzień później rano bardzo źle się czuła i tego samego dnia trafiła do szpitala z obrzękiem mózgu, stan krytyczny. Teraz już jej nie leczą raka, cioci zostało może kilka dni, a ja nawet nie mogę jej odwiedzić, bo mieszka w Anglii, a ja nie mam pieniędzy na wyjazd. Ale co w tym mnie wkurza? To, że regularnie od ludzi z depresją słyszę, że woleliby mieć raka. Nie, nie chcielibyście tego ani dla siebie, ani dla swojej rodziny. Sama choroba może przebiegać dobrze, ale może być taki dzień, że będziecie źle się czuć, a za kilka dni was nie będzie. I tak, wiem, dla ludzi z depresją to fajna wizja, ale nie wiecie, jaki to jest ból, jak wy cierpicie, umierając i zapominając, kto kim jest. A już na pewno nie wiecie, jaki to ból dla rodziny. Przestańcie gadać, że chcecie mieć raka zamiast depresji. Poczytajcie historie ludzi takich jak ja i moja ciocia, zobaczycie, jak bardzo ta choroba niszczy całe rodziny.
ohlala Odpowiedz

Widać, że jesteś młoda. Spotkała Cię tragedia, więc powiem tylko, że wściekanie się na ludzi, którzy często cierpią o wiele dłużej niż osoby chore na raka, w żaden sposób Ci nie pomoże.

KurzaStopa Odpowiedz

Rak: żyjesz, ale twoje życie to cierpienie z powodu bólu i strach, że może się skończyć w każdej chwili. Twoja rodzina cierpi, bo widzi jak się męczysz i może cię stracić.

Depresja: żyjesz, ale Twoje życie to cierpienie z powodu braku odczuwania sensu i celu oraz strach, że tak już będzie zawsze i że tylko wszystkim przeszkadzasz, więc może lepiej, żeby cię nie było. Twoją rodziną cierpi, bo widzi jak się męczysz i może cię stracić.

Osoba z mojej najbliższej rodziny umarła niedawno na raka po miesiącach cierpienia.
Inna osoba z rodziny ma depresję od lat i jej życie jest jak chińska podróbka życia, to tylko trwanie w cierpieniu.
Obie te choroby działają na całą rodzinę. I są potworne.

zdystansowany Odpowiedz

To przeświadczenie że zawsze rak jest gorszy od innych chorób doprowadziło swego czasu do fantastycznej rewolucji w służbie zdrowie ale niestety to przeświadczenie to gówno prawda.

tramwajowe Odpowiedz

Rozumiem, że żyjąc z depresją, z brakiem sensu i chęci do życia, człowiek styka sie z zarzutami ze to jego wina albo ze to wymyślona choroba.
Wówczas nowotwór wydaje sie łatwiejszy. Człowiek marzy by poczuć sesn i chęć, a ludzie z nowotworem często mają wielką wolę życia. Rozumiem tą logikę i tą zazdrość.

Meanness Odpowiedz

Dziękuję, że Pani żyje. Można jakoś Pani pomóc? Przepraszam za kłopot.

Dodaj anonimowe wyznanie