To może czas zainwestować w słuchawki? (: Moje przy maksymalnej głośności nie wymagają zakładania, żebym słyszała piosenkę, a przynajmniej nie roznosi się to po całym pokoju/domu i nie przeszkadza innym domownikom.
A ja mam gdzieś, kto czego słucha. Nawet gdy słucha disco polo czy rock polo, cokolwiek to jest, Sławomirze.
AmziToIzma
To mogę założyć słuchawki i posłuchać swojej muzyki. Serio, mi nie przeszkadza, jak ktoś obok puszcza Sławomira, Biebera, Peję lub cokolwiek innego. Wiem, że są ludzie, którzy absolutnie nie pozwolą na to, by do ich uszu dotarła muzyka inna, niż sami słuchają, którym przeszkadza w ogóle muzyka puszczana z głośnika, ale ja tego problemu nie mam, a wypowiadam się za siebie, nie za innych. Potrafię zignorować muzykę, która mi nie odpowiada, a nie odpowiada mi wiele rodzajów muzyki. Zwariowałabym, gdybym miała zwracać na to uwagę, bo gdzie się nie pojawię, tam jest muzyka, która do mnie nie przemawia. Dlatego nauczyłam się ignorować.
AmziToIzma
Zależy od człowieka, ja potrafię się wyłączyć na muzykę, która mi się nie podoba, ignorować ją. Moja sąsiadka długi czas puszczała coś, co przypominało disco polo, ale wydaje mi się, że to nie dokońca ten gatunek, nie wiem, nie znam się. Tekst bardzo niskich lotów, co prawda mimo ignorowania tego, tekst wpadł do głowy, sama nie wiem kiedy. Wyłączyłam się, nawet tego nie słyszałam, a mózg i tak zakodował "On, pijany w pień, leży jak cień, już nie zatańczy dla mnie". Machnęłam na to ręką, a niech słucha, co mi tam.
anakonda257
Ami, mi także to nie przeszkadza. Ale wiele utworów rapu czy hip-hopu jest bardzo wulgarna i nie nadaje się do słuchania wszędzie i przy wszystkich. Ba, nawet są bardzo chamskie utwory...
I jak rodzicielka lubi słuchać takiej muzy to się córce nie dziwię.
Wszyscy mówią „niech każdy słucha czego chce” ale jeśli słucha tego bez słuchawek, to reszta przy okazji tez musi. Córka może nie chcieć tego słuchać
Jeśli razem z tobą ona też musiała tego słuchać to popieram
Tu nie o trap chodzi...
"R" na klawiaturze jest obok "T". Już się nie czepiaj...
To może czas zainwestować w słuchawki? (: Moje przy maksymalnej głośności nie wymagają zakładania, żebym słyszała piosenkę, a przynajmniej nie roznosi się to po całym pokoju/domu i nie przeszkadza innym domownikom.
A ja mam gdzieś, kto czego słucha. Nawet gdy słucha disco polo czy rock polo, cokolwiek to jest, Sławomirze.
To mogę założyć słuchawki i posłuchać swojej muzyki. Serio, mi nie przeszkadza, jak ktoś obok puszcza Sławomira, Biebera, Peję lub cokolwiek innego. Wiem, że są ludzie, którzy absolutnie nie pozwolą na to, by do ich uszu dotarła muzyka inna, niż sami słuchają, którym przeszkadza w ogóle muzyka puszczana z głośnika, ale ja tego problemu nie mam, a wypowiadam się za siebie, nie za innych. Potrafię zignorować muzykę, która mi nie odpowiada, a nie odpowiada mi wiele rodzajów muzyki. Zwariowałabym, gdybym miała zwracać na to uwagę, bo gdzie się nie pojawię, tam jest muzyka, która do mnie nie przemawia. Dlatego nauczyłam się ignorować.
Zależy od człowieka, ja potrafię się wyłączyć na muzykę, która mi się nie podoba, ignorować ją. Moja sąsiadka długi czas puszczała coś, co przypominało disco polo, ale wydaje mi się, że to nie dokońca ten gatunek, nie wiem, nie znam się. Tekst bardzo niskich lotów, co prawda mimo ignorowania tego, tekst wpadł do głowy, sama nie wiem kiedy. Wyłączyłam się, nawet tego nie słyszałam, a mózg i tak zakodował "On, pijany w pień, leży jak cień, już nie zatańczy dla mnie". Machnęłam na to ręką, a niech słucha, co mi tam.
Ami, mi także to nie przeszkadza. Ale wiele utworów rapu czy hip-hopu jest bardzo wulgarna i nie nadaje się do słuchania wszędzie i przy wszystkich. Ba, nawet są bardzo chamskie utwory...
I jak rodzicielka lubi słuchać takiej muzy to się córce nie dziwię.
A trzeba było zakładać słuchawki...
kup sluchawki?
A może niech każdy sobie słucha czego chce? Nie, za proste?
Ludzie, to tylko muzyka.
Prawidłowo
Wszystko lepsze od disco polo...
Oh, a Zenuś?