#brvT7

Raz, jedyny raz w życiu zostałam okradziona. Zostawiłam torebkę koło ławki w parku. Kiedy po nią wróciłam, spełniła się moja najczarniejsza wizja – torebka leżała rozbebeszona i wyraźnie przeszukana. Ku mojemu zaskoczeniu nie zniknął z niej ani mój iPhone, ani portmonetka. Ba, nikt nawet nie pokusił się o ukradzenie torebki ze złotym naszyjnikiem. Zginęła za to foliówka z krówkami-ciągutkami.
Z jednej strony byłam wielce ukontentowana, ale z drugiej – to były moje ulubione krówki, psiakrew cholera!
opowiemwam Odpowiedz

Kto teraz mówi „psiakrew”? xD

saelem

generalnie to ja

GwiezdnySzeryf

I autorka wyznania.

Wiaderny

Ja również

opowiemwam

Nie no, spoko, ale raczej niespotykane określenie.

Ebubu

Całkiem sporo osób....
Słyszałem też wersję... "psia krwia!"

Hamlet Odpowiedz

Nauczka na przyszłość niewielkim kosztem.

Lunathiel

^To, pewnie ktoś przechodził, zobaczył torebkę bez właściciela i stwierdził że zrobi sobie psikusa a właścicielkę nauczy żeby tak nie robić. Dobrze, że po nim nie zobaczył tego ktoś bardziej chętny na resztę zawartości.

Ostrzenozeinozyczki

@Hvafaen
Nie przesadzaj. Poza tym to już prędzej wykroczenie, niż przestępstwo. Autorka dostała najmniej bolesną nauczkę, innym razem mogłoby się skończyć gorzej. Gdybym sam trafił na tę torebkę, tak z 10 lat temu, to przetrzepałbym ją wtedy bez skrupułów :D

karlitoska Odpowiedz

To właściwie nawet nie okradziona, a ktoś się poczęstował na maxa XD

kociambe Odpowiedz

lepiej odstaw krówki bo za pare miesięcy będzie tu inne wyznanie....

radiant Odpowiedz

Może jakieś zwierzę się dobrało, takie co lubi krówki.

DioBrando

Może krowa.

Drill Odpowiedz

A jakie są najlepsze krówki ? Ja dalej szukam najlepszych.

Misiamisiaa

Kiedyś jadłam o smaku słonego karmelu z masłem, nadal ich szukam ale nie wiem gdzie kupić. Zdecydowanie były naj

kawainka

Spółdzielnia Pokój z Bielska-Białej robi najlepsze ciągutki. Natomiast kruche to tylko żywieckie ze stokrotką.

CzyToNaPewnoJa Odpowiedz

Rozumiem twój ból

Dodaj anonimowe wyznanie