#bkJyM
Ja, niedoświadczona w piciu, łapię za to piwo i szukam otwieracza. No nigdzie. Myślę sobie "za jakie grzechy?". Biorę zapalniczkę, kufel i przed komputer. Mija 5 minut, wciąż męczę się z otwieraniem butelki. Mija kolejnych 10, bez efektu. Pierdzielę to, poczekam aż chłopak przyjedzie.
Jakąś godzinkę pózniej (tak, zdążyłam zdechnąć z pragnienia jakieś 10 razy) przyjeżdża mój chłopak. Opisuję mu sytuację i proszę, żeby otworzył mi to cholerne piwo. Wiecie co jest najlepsze?
Kapsel był odkręcany.
Wniosek- czasem za bardzo kombinujemy :)
@Sheela skąd ja to znam ;')
Zawsze pozostaje stara dobra metoda oparcia kapsla o np. stół i uderzenie go od góry... ?
U mnie jeszcze nigdy, raz za to skończyło się uszkodzoną ręką ?
Rozumiem Cię... Nawet głód nie jest tak straszny jak pragnienie ;D
Co by było gdyby to piwo było w puszce? :)
@paleta dokładnie tak :)
I co, chłopak wypił piwo za Ciebie?
Tzw. kapsle twist off również można zdjąć za pomocą otwieracza.
A woda w kranie? Sklepy?
jesteś blondynką? :D
Daj spokój to tylko sterotyp :)
mnie akurat blondynka pokazała jak się takie kapsle otwiera także ten tego no.... ;)
Masz coś do blądynek?
@blondi do blądynek na pewno nic nie ma.
@blindi a kto/co to jest blądynka?