Moi rodzice nie chcą przestać chodzić do Kościoła, mimo apelów z każdej strony, żeby unikać tłumów, zamknięcia szkół itd. Jak im powiedziałam, żeby nie maczali rąk w święconej wodzie przy wejściu do kościoła to mnie wyśmiali.
Niby wykształceni ludzie, jeszcze nie tacy starzy, bo dopiero co po 60-tce, a wierzą chyba, że w kościele wirus ich nie ruszy, albo chcą zostać męczennikami.... czarno widzę walkę z wirusem w Polsce przy takim podejściu niektórych.
Dodaj anonimowe wyznanie
To już się robi nudne.
Nudne to są takie komentarze jak Twój
Mów za siebie. Mnie też ostatnimi czasy nudzi monotematyka tej strony. Jak nie fanatyzm, to koronawirus. Albo 2 w 1. I tak na okrętkę. Nudyy
Nudne czy nie, tacy ludzie jak w tym wyznaniu naprawdę istnieją
A bo mnie tak bardzo obchodzi, co chcą inni czytać
Ja się zgadzam z malasarenka. Co któreś wyznanie jest albo o wirusie, albo o fanatykach religijnych, albo o głupich katolach, co ich woda święcona ochroni przed wirusem. Wszystkie pisane na jedno kopyto: Moja matka/teściowa/sąsiadka/ktokolwiek jest durna, bo chodzi do kościoła mimo wirusa. Moja matka/teściowa/sąsiadka/ktokolwiek jest durna, bo myśli, że modlitwa uratuje ją przed wirusem. Moja matka/teściowa/sąsiadka/ktokolwiek każe mi chodzić do kościoła i się modlić, i tak w kółko.
@malasarenka
To dopiero początek takich wyznań
No tak, dopóki mamy drugie ferie przez wirusa, to zapewne końca nie będzie widać. W to akurat nie wątpię. Na szczęście ci bardziej inteligentni dostrzegają, co się dzieje i nie biorą tego na poważnie.
Kurcze jednej rzeczy nie rozumiem. Sa to publiczne wyznania wiec komentarze nie zawsze beda pozytywne. My jako odbiorcy- czytelnicy mamy prawo wyrazic swoja opinie i jesli ta strona bedzie wypuszczac takie wyznania to wkrotce kazdy o niej zapomni i bedzie jedynie kojarzona ze smetnymi nudnymi wyznaniami o kosciele. Takze ja popieram jak najbardziej komentarz malasarenki
Poza tym, juz wystarczy fakt, ze nie ma mozliwosci minusowania wyznan ani komentarzy. Taka troche dyktatura, wszystko ma sie podobac
Na szczęście widać, że takie „kościółkowe” wyznania są coraz mniej chętnie plusowane. Np wczorajsze, w którym nawiedzona babcia homo-autorki stwierdziła, że wirus to kara za złe LGBT ma niecałe 50 plusów, więc raczej nie trafi na główną :)
Dajcie już sobie spokój z tego typu wyznaniami. Ni to anonimowe, ni to ciekawe.
Kolejne uzewnetrznianie sie ze strony panikujacego motlochu... Tylko czekac az kogos zlinczuja za publiczne kichniecie...
Skoro jestes taka wielce oswiecona, opowiedz nam moze cos o tym wirusie?
Dlaczego jest wart takiej uwagi? Dlaczego panka i sra* pod siebie jest lepsze or racjonalnego zachowania? Nie zapomnij o statystykach zakazen (faktycznych nie pseudopie* z telewizji przeprowadzonych na swietnej grupie losowej jaka sa ciezkochorzy). Zabraniasz im czegos co jest wylacznie ich sprawa (bo przecierz nie sa pod kwarantanna) ale masowe pielgrzymki po sklepach w poszukiwaniu papieru i kasz (ktore jak znam zycie skacza na smietniku, ale podejrzewam ze samego wzrostu cen niezle w afryce sypnie trupami) i dziesiatki innych poronionych zachowan to juz sa wporzo...
Swoja droga, ludziom po 80 zdarza sie umierac i chociaz to smutna rzeczywistosc trzeba byc zdrowo poje* zeby probowac to powstrzymac idac doslownie PO TRUPACH, na ta chwile ludzi ktorym odmawia sie leczenia, tych ktorzy zgina na skutek konsekwencji tej paranoi i tych ktorzy zgina na skutek katastrofy gospodarczej ktora jest tutaj aktywnie tworzona - bo moze zdajesz sobie sprawe, jest wiele naprawde wiele chorob w ktorych nie zabija sama choroba a wlasnie przesadzona i nieprzystajaca do rzeczywistosci reakcja obronna organizmu.
Dziękuję za ten komentarz. Oby ludzie plusowali, bo ktoś wreszcie dobrze gada.
Włączam Tv: koronawirus, koronawirus... Jadę na zakupy to samo.. staram się odprężyć i włączam anonimowe, żeby poczytać coś ciekawego. A tu to samo: moi rodzice chodzą do Kościoła a koronawirus panuje, dziadkowie chodzą na zakupy a koronawirus się przecież czai. Niedługo będzie: kolega zdradza żonę ze sąsiadką a przecież jest zakaz zgromadzeń / spotkań z obcymi . Ratunku
Ale jak woda święcona? Przecież księża opróżnili właśnie po to, by nawet jak ktoś chciał to nie ma
Jak ktoś jest wykształcony, to nie zawsze musi być inteligentny, natomiast jest to naukowo udowodnione, iż osoby religijne z reguły są mniej inteligentne.
Nie osoby religijne, tylko osoby skłonne do fanatyzmu. I nie z reguły, tylko statystycznie. A statystyka opiera się na korelacji zjawisk, więc praktycznie ma się nijak do rzeczywistej sytuacji. To po pierwsze. Po drugie, naucz się czytać ze zrozumieniem.
Po poziomie antyklerykałów można stwierdzic, że to fanatyczni ateisci sa mniej inteligentni.
Hahaha mój chłopak jest bardzo mocno wierzący i nie sądzę, że brakuje mu inteligencji, wręcz przeciwnie xd
Niech ta gimbaza w końcu wróci do bud, bo idzie się zesrać z tymi wypierdami.
Mogą to być też nudzący się dorośli na przymusowym zwolnieniu.
Przynajmniej metrykalnie dorośli ;)
selekcja naturalna
Serio zaraz ktoś musi wyskoczyć z selekcją naturalną? Jak się zarazisz od nieodpowiedzialnej osoby, to też będzie selekcja naturalna?
Tak, nie boję się śmierci, jeśli złapię wirusa i umrę, to trudno.
Ale pracuję z domu, dbam o higienę, więc wątpię ;) a jeśli ktoś starszy, i z wyższym wykształceniem niż moje nie rozumie, jak działa droga kropelkowa i twierdzi, że od święconej wody mu się nic nie stanie, no to sorry, ale z takim podejściem sami się eliminują. I dobrze, mniej fanatyków na świecie
Takie osoby są zagrożeniem dla innych. Jest wiele osób, które chwilowo mają obniżoną odporność i przez nieodpowiedzialność innych mogą mieć kłopoty. Możesz wątpić, ale twoje zdrowie zależy również od innych. To nie jest żadna selekcja naturalna.
No w tym momencie moje zdrowie zależy tylko i wyłącznie ode mnie, nie wychodząc w skupiska i zachowując higienę, przeżyję. Każdy odpowiada za swoją sytuację życiową i zdrowie. Tacy idioci chodzący do kościoła nie zachowują tych zasad, zarażają się wszyscy nawzajem. A to że zarażają innych, to ich wina, bo w tych czasach już naprawdę nie jest trudno dowiedzieć się, jak wygląda droga kropelkowa. Ten, kto przestrzega zasad higieny, się nie zarazi, proste.
Masz złą odporność? Zostań w domu.
Nieodpowiedzialni ludzie chodzą po ulicach? Zostań w domu.
Nie mam problemów z religią, mam problem z fanatykami. Sami się o to proszą, nie będę im przeszkadzać.
Nie nazwałabym poglądów problemem btw
z gory przepraszam za brak polskich znakow
troche tak, ale nie az tak bardzo jak znajomi z mojego otoczenia. niedawno tez w moich okolicach odkryto ksiedza pedofila, i po prostu mnie irytuje, jak ludzie potrafili byc slepi, ignorowac to i dawac przez ponad 30 lat przyzwolenie na to
brzydzi mnie manipulacja, ktora tak pociaga ludzi bezmyslnie za kosciolem, pozwala mu robic co chce z tymi, co nie uimieja myslec. i chyba wylewam na tym te frustracje. nie wykluczam tego, ze jestem zbyt surowa.
ale mysle tez, ze niezaleznie od tego co rzad, czy koscioly mowia, to kazdy ma mozg i mozliwosc wywnioskowania, ze powinno sie zostac w domu
gdyby kazdy uwazal, i znal sie na higienie, i nie musial nigdzie wychodzic, to wirus moglby zakonczyc sie o wiele szybciej. im szybciej zadzialamy jako organizm spoleczny, nie jako jednostki
Powiedz im, żeby włożyli rękę w ogień. A jak się sparzą to wtedy wytłumacz dlaczego Jezus ich nie uchronił. Tak samo jest z wirusem, tylko że jego nie widać. Ale tak samo jak z marzeniem czuć. I wtedy Jezus też ich nie obroni. To tak jak w tym skeczu: jest potop, prawie wszyscy uciekli, jeden został, przyplyneli do niego ludzie łódką, on nie bo Bóg to ocali, woda się podniosła człowiek wszedł na dach. Ratownicy przylecieli śmigłowcem- człowiek nie bo Bóg to ocali. Finalnie się utopil i stanął przed obliczem Pana. I pyta czemu to nie ocalil- A Bóg na to próbowałem, dwa razy ludzi po Ciebie wysłałem.
Powiedz że że względów bezpieczeństwa nie możesz się z nimi widywać, bo może coś przynieśli z kościoła. Księża tak mówią, bo zależy im na tacy, bo jak nikt nie przyjdzie to i kasy nie będzie.