Sytuacja zdarzyła się w niedzielne popołudnie. Strasznie znudzone wraz z młodszą siostrą (10 lat) grałyśmy w powszechnie wszystkim znaną grę "państwa miasta". Po kilku rundach dołączyła do nas nasza mama i trafiła się nam literka M. Mnie i moją siostrę dopadło jakieś otępienie i nie mogłyśmy znaleźć rośliny na tę literę, a nasza kochana mama chciała nam pomóc i zaczęła nam podpowiadać, że ta roślina nas uspokaja. Od razu nam to pomogło, zapisałyśmy swoje odpowiedzi i zaczęłyśmy sprawdzać.
Ja napisałam melisa, a moja młodsza siostra... marihuana. Mina rodzicielki bezcenna.
Dodaj anonimowe wyznanie
Przecież obie odpowiedzi są poprawne. Chociaż najprostsza odpowiedź to mak.
Kolega widzę z nieco trwardszymi substancjami obyty.
Aż mi trochę głupio, że o mięcie pomyślałem.
A ja o majeranku :)
"Majeranek działa uspokajająco i wyciszająco. Łagodzi napięcie nerwowe, zmniejsza niepokój i ułatwia zasypianie."