Mam alergię na koty. Moja dziewczyna przyniosła ostatnio jednego z tych stworów do naszego mieszkania i oświadczyła mi, że "jeśli nie zaakceptuję naszego maleństwa, to mogę się wyprowadzić".
Ja to mam alergię, ale na kociarzy. Pogoniłbym taką babę, niech układa sobie życie z sierściuchem.
Smutnabula
Kociarze nie są źli. To wybitnie obsesyjne/głupie jednostki produkują stereotypowe spojrzenie na daną grupę.
Ta kobieta jest tego przykładem.
dylanklebold
U nas na wiosce nikt się nie roztkliwia nad pieskiem, czy kotkiem. I tak jest jest najzdrowiej, potem są całe zastępy psiarstwa, które niszczą życie spokojnym obywatelom - byłem ostatnio w mieście i gdzie nie spojrzysz tam gówna na chodniku. Nie da się przejść. Jakby u nas który tak nastawiał i by go kto przyuważył to za widły i po pchlarzu.
Smutnabula
Postac teraz się zorientowałam że to komentarz dylana. Ostrzegam cię że lepiej z nim nie wchodzić w dyskusję bo ten człowiek chyba po prostu nienawidzi zwierząt i tutaj się wyżywa. Bardziej mnie przeraża że ktoś lubi jego wypowiedzi.
Dylan twojego poziomu empatii nie będę komentować.
Wiaderny
On jest trollem :) ale cholera chyba powoli zaczynam sie z nim zgadzać
rencektoreleczo
A ja ropoznaję ludzi po tym jak traktują zwierzęta. Jeśli ktoś jest w stanie skrzywdzić bogu ducha winne zwierzę lub znęcać się nad nim, to człowiekowi krzywdy też nie zawaha się wyrządzić. Najlepszym sposobem na wyłapywanie osób skrzywionych i o sadystycznych skłonnościach jest zwykła obserwacja jakie ma podejście do słabszych - na przykład zwierząt.
Przynajmniej
@dylanklebold Jednak dalej tu jesteś... Żaden spokojny obywatel za Tobą raczej nie tęsknił podczas nieobecności, panie Hammurabi.
Dragomir
Dyndekbolid i jego mokre fantazje.
Krix
@rencektoreleczo No wiesz był taki jeden wąsaty malarz z Austrii , co szanował i dbał o zwierzęta ... tylko o ludzi już niekoniecznie
Ludzie, z kim wy jesteście xD
Ja to mam alergię, ale na kociarzy. Pogoniłbym taką babę, niech układa sobie życie z sierściuchem.
Kociarze nie są źli. To wybitnie obsesyjne/głupie jednostki produkują stereotypowe spojrzenie na daną grupę.
Ta kobieta jest tego przykładem.
U nas na wiosce nikt się nie roztkliwia nad pieskiem, czy kotkiem. I tak jest jest najzdrowiej, potem są całe zastępy psiarstwa, które niszczą życie spokojnym obywatelom - byłem ostatnio w mieście i gdzie nie spojrzysz tam gówna na chodniku. Nie da się przejść. Jakby u nas który tak nastawiał i by go kto przyuważył to za widły i po pchlarzu.
Postac teraz się zorientowałam że to komentarz dylana. Ostrzegam cię że lepiej z nim nie wchodzić w dyskusję bo ten człowiek chyba po prostu nienawidzi zwierząt i tutaj się wyżywa. Bardziej mnie przeraża że ktoś lubi jego wypowiedzi.
Dylan twojego poziomu empatii nie będę komentować.
On jest trollem :) ale cholera chyba powoli zaczynam sie z nim zgadzać
A ja ropoznaję ludzi po tym jak traktują zwierzęta. Jeśli ktoś jest w stanie skrzywdzić bogu ducha winne zwierzę lub znęcać się nad nim, to człowiekowi krzywdy też nie zawaha się wyrządzić. Najlepszym sposobem na wyłapywanie osób skrzywionych i o sadystycznych skłonnościach jest zwykła obserwacja jakie ma podejście do słabszych - na przykład zwierząt.
@dylanklebold Jednak dalej tu jesteś... Żaden spokojny obywatel za Tobą raczej nie tęsknił podczas nieobecności, panie Hammurabi.
Dyndekbolid i jego mokre fantazje.
@rencektoreleczo No wiesz był taki jeden wąsaty malarz z Austrii , co szanował i dbał o zwierzęta ... tylko o ludzi już niekoniecznie
Sprowadź kochankę. Jak coś powie to odpowiedz, że jeśli nie akceptuje tego maleństwa to może się wyprowadzić
Albo chociaż psa
Nie cierpię osób, które próbują innych stawiać przed faktem dokonanym i jeszcze ich szantażować. Podłe, egoistyczne i toksyczne.
Ja też mam alergię na koty a jakoś od 7 lat mam kotkę. Biorę tabletki na alergię i jest wszystko w porządku.
Też mam takie przypadki w rodzinie, ale nie każdy chce się męczyć z alergią we własnym domu (chociażby brać tabletki).
to masz widocznie lekką postać alergii
nie kqzdemu tabletka raz na tydzień pomoze
jak kocham kotki, tak- no kurde, debil
uciekaj
Chyba pora na zmiany, nawet kod wyznania to omen :D
bahNo :v
no to co sie przejmujesz, jak jej nie będzie to worek, kamień i do rzeki.
Wreszcie ktoś, kto stosuje się do moich rad.
Chyba wam
A co jest kot temu winny? To ona jest kretynka.
@dylanklebold Wypuścili Cię już po Columbine?
Moja rada - wywalić obydwoje z chałupy.
a może laska nie wie jak zerwać z autorem to postanowila sprowadzić kota żeby chlopak sam się wyniósł? w sumie nie głupie xd
Zaproponowała, że to ona się wyprowadzi, a nie on.
@Morswinek
jest napisane, że jeśli on nie zakceptuje kota to może się wyprowadzić. nie ona. nigdzie nie padły takie słowa, że ona się wyprowadzi