Moje dzieciństwo było bardzo ciekawe. Mam starszego brata, który mówił mi co mam robić a ja głupia zawsze go słuchałam. Kiedyś kazał mi być psem. Przywiązał mnie do ogrodzenia i kazał szczekać na wszystkich przechodzących ludzi. Ja oczywiście go posłuchałam. Brat w pewnym momencie widząc nadchodzącego sąsiada krzyknął bierz go! Jakież było zaskoczenie sąsiada gdy 4 letnie dziecko podbiegło i ugryzło go w nogę...
Dodaj anonimowe wyznanie
Kochane starsze rodzeństwo ? Mnie Brat kiedyś związał prześcieradłem i zostawił w korytarzu, płakałam dopóki Mama nie wróciła z pracy i mnie nie rozwiązała ?
Mój brat też tak robił tylko robił ze mnie tortillę w dywanie i związywał skakanką
Klątwa mumii
Ja przywiązywałam brata do krzesła :v.
W sumie, to dalej przywiązuje, ale się wycwanił i potrafi sam odwiązać.
A mój brat to mnie przywiązał kiedyś do takich rur(do wieszania ubrać)i obwiązał taśmą klejącą i strzelał do mnie kulkami z zabawkowego pistoletu :D
Mnie kiedyś zamknął w tapczanie, innym razem w szafie. :O
Gdy rodziców nie było w domu..
Przywiązywałam mojego brata do krzesła, zawiązywałam mu oczy i usta niczym w kryminałach po czym szłam oglądać bajki.
Boże, okazuje się, że kocham swoją starszą siostrę :D nigdy nic takiego mi nie zrobiła :D
Ponoć ja w tym wieku chowałam się pod łóżko i szczekałam. Tak też można :D
Gdy miałam 3 lata mój brat kazał mi usiąść na nocnik. Cóż usiadłam, owinął mnie ręcznikiem i zaczął ciąć gwiazdki z moich włosów. ;D Jak tata wrócił ( już po mojej wizycie u fryzjera) spytał się co to za ładny chłopczyk siedzi (mój fryzjer postarał się o krótką fryzurę + poprawki mamy) rozpłakałam się.
biedactwo :(
Znam ten ból :D gdy miałam około 2 lat moja o 3 lata starsza siostra obcięła mi włosy na chłopaka i nazywała mnie Tomkiem :'D
Nie wiem czy słyszeliście kiedyś o zabawie w WYCIERACZKĘ. Tak polegało to na tym, że jedna osoba się kładła, a druga po niej chodziła. Po prostu genialna zabawa!
Moja kochana mama swego czasu zawijała swojego braciszka w dywan i chowała do wersalki :p
Heh. Tak to jest. Sam mam mlodsza siostre, wiec wiem co odwalalem:p
Czy tylko mój brat potrafił samodzielne myśleć i nie robił ze mną takich glupich rzeczy? :')
Mój też ;) Ale jest 10 lat starszy, może to dlatego ;)
Ja syna siostry (przy pomocy brata oczywiście) okleilam taśmą i przykleilam do drzewa.
PS. Otwór gebowy tez zakleilismy
mnie brat chowal w lozku tak gdzie sie chowa posciele itp...
Jak tak czytam te Wasze historie o starszym rodzeństwie, to Wam trochu współczuję xD *pozdrawia ta najstarsza z trójki dzieci :v*