No i co? Myślisz że ksiądz spamięta wszystkie grzechy ludzi których spowiadał? On słuchać, ale "jednym uchem wleci, drugim wyleci" więc wątpię żebyś miał problem 😊
AnonimowaKlamka
Ksiądz nie może "robić potem problemów", bo obowiązuje go tajemnica spowiedzi ;)
Ksiądz nie takie rzeczy pewnie od ministrantów słyszał :P
DruMan
Ostatnim razem spowiadałem mu się z tego patrząc mu w oczy na obozie ministranckim. Powiedziałem sobie nigdy więcej ;-)
kovir
I myślisz, że byłeś jedynym? nieee:)
passa
Przecież to są manipulanckie sposoby, aby Cię poniżyć! To jest Twoja prywatna sprawa, co robisz pod kołdrą ze sobą!
keanna
@passa. To grzech, w dodatku bardzo niszczący psychikę (uzależnienie od seksu). To nie jest żeby poniżyć człowieka. Gdyby tak było to ksiądz mógłby powiedzieć wszystko co dana osoba mówiła na spowiedzi osobom trzecim. Ale nie może, bo grozi za to ekskomunika (fajnie to wymyślili z tą bezżetnością. Dzięki temu żonka nie będzie o tym truła księdzu za uszami o grzechy, które mogłyby się stać kolejnym tematem do plotek). Poza tym można pójść do innego księdza :)
passa
@keanna jesli coś niszczy psychike, to nie do księdza, a na terapię! Sama masturbacja wpływa pozytywnie na nasze zdrowie psychiczne i fizyczne (zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn). Natomiast jeśli staje się obsesyjna i jest uzależenieniem, należy znaleźć jej przyczyny. Wywoływanie poczucia winy i wprowadzanie zakazów może doprowadzić, u człowieka z zaburzeniem, do jeszcze większej obsesji i kompulsywności. Radzę poszukać porady u specjalisty!
a po co w ogóle się spowiadać i to z tak intymnych rzeczy... sama jestem katoliczką ale niepraktykującą i nie wyobrażam sobie mówić jakiemuś obcemu człowiekowi o swoim życiu.
A ja sie nie spowiadam z takich rzeczy, mimo, ze robie...
grzejniczek
Czyli tak na prawdę robisz krzywdę tylko sobie
keanna
Spowiadaj się z tego, bo spowiedź jest wtedy nieważna i przemilczenie grzechu jest grzechem śmiertelnym, a każda komunia święta przyjęta w tym stanie raczej nie poprowadzi Cię do zbawienia, co powinno być celem życia.
Żebyś jeszcze był pierwszym, który mu się z takiego czegoś spowiadał xD
I był xD
Nie lepiej byłoby iść do jakiegoś księdza, którego się nie zna?
Ja tak zawsze robie :)
Dokładnie, ludzie chyba czasem po prostu lubią sobie utrudniać zycie albo wystawiać je na takie niekomfortowe sytuacje
Są takie parafie gdzie jest tylko jeden ksiądz w kościele, a do następnego nie jest zbyt blisko.
O tym samym pomyślałam.
No i co? Myślisz że ksiądz spamięta wszystkie grzechy ludzi których spowiadał? On słuchać, ale "jednym uchem wleci, drugim wyleci" więc wątpię żebyś miał problem 😊
Ksiądz nie może "robić potem problemów", bo obowiązuje go tajemnica spowiedzi ;)
Nie przejmuj się, pewnie co drugi człowiek przychodzi z takim grzechem :)
Ksiądz nie takie rzeczy pewnie od ministrantów słyszał :P
Ostatnim razem spowiadałem mu się z tego patrząc mu w oczy na obozie ministranckim. Powiedziałem sobie nigdy więcej ;-)
I myślisz, że byłeś jedynym? nieee:)
Przecież to są manipulanckie sposoby, aby Cię poniżyć! To jest Twoja prywatna sprawa, co robisz pod kołdrą ze sobą!
@passa. To grzech, w dodatku bardzo niszczący psychikę (uzależnienie od seksu). To nie jest żeby poniżyć człowieka. Gdyby tak było to ksiądz mógłby powiedzieć wszystko co dana osoba mówiła na spowiedzi osobom trzecim. Ale nie może, bo grozi za to ekskomunika (fajnie to wymyślili z tą bezżetnością. Dzięki temu żonka nie będzie o tym truła księdzu za uszami o grzechy, które mogłyby się stać kolejnym tematem do plotek). Poza tym można pójść do innego księdza :)
@keanna jesli coś niszczy psychike, to nie do księdza, a na terapię! Sama masturbacja wpływa pozytywnie na nasze zdrowie psychiczne i fizyczne (zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn). Natomiast jeśli staje się obsesyjna i jest uzależenieniem, należy znaleźć jej przyczyny. Wywoływanie poczucia winy i wprowadzanie zakazów może doprowadzić, u człowieka z zaburzeniem, do jeszcze większej obsesji i kompulsywności. Radzę poszukać porady u specjalisty!
Skoro uważasz, że to grzech to się z tego spowiadaj. Ja nie uważam.
Elo here
Lona brzydka, ale co tam 😊
Ksiądz pewnie też nie lepszy 😂
a po co w ogóle się spowiadać i to z tak intymnych rzeczy... sama jestem katoliczką ale niepraktykującą i nie wyobrażam sobie mówić jakiemuś obcemu człowiekowi o swoim życiu.
A ja sie nie spowiadam z takich rzeczy, mimo, ze robie...
Czyli tak na prawdę robisz krzywdę tylko sobie
Spowiadaj się z tego, bo spowiedź jest wtedy nieważna i przemilczenie grzechu jest grzechem śmiertelnym, a każda komunia święta przyjęta w tym stanie raczej nie poprowadzi Cię do zbawienia, co powinno być celem życia.