#b2QTq

Jestem 25-letnią dziewczyną i mam bekę z chłopczyków walących gruchę do pornosów. Jak wy to k...a możecie w ogóle robić? XD Przecież to tak żałośnie i prymitywnie wygląda, że brak słów. Jakby spojrzeć z boku czy z tyłu na faceta, który sobie trzepie, to ma się wrażenie, że ogląda się niewyżytego orangutana, który nie potrafi opanować swoich potrzeb. Mało tego, robiąc to, nie panujecie też nad mimiką swojej twarzy i nieraz macie przy waleniu minę niczym kot, który właśnie o.......ł mysz. Pamiętam, jak kiedyś przyłapałam na tym mojego o 2 lata młodszego ode mnie brata. Myślałam, że się oszczam ze śmiechu. XD Każdy zdrowy chłop szuka sobie kobiety do współżycia, a nie goni skórę do ryjących łeb pornosów. XD
NAUS Odpowiedz

Gdyby nie był to prymitywny bait, powiedziałbym, że jesteś żywym przykładem zjawiska, przez które faceci wybierają porno (z korzyścią dla siebie).

Dragomir Odpowiedz

To wyznanie wygląda jakby je napisał jakiś facet. Ale do meritum: to że tego nie rozumiesz to świadczy tylko o tobie, i to nie najlepiej. Nie masz pojęcia o działaniu mózgu ani o układzie dopaminergicznym. Dla jednych jest to alkohol, dla innych palenie, dla kogos jedzenie a dla kogos innego znowu walenie gruchy. Niekiedy kilka z tych rzeczy naraz.

No i jeszcze: "Każdy zdrowy chłop szuka sobie kobiety do współżycia" - jak jesteś jednak laską i to przynajmniej przeciętną, to już możesz przebierać na tym "rynku". Jak facet jest przeciętny, to dla przeciętnej laski jest nieatrakcyjny, bo dużo z was ma tak zryty beret że myślicie, że powinnyście mieć kogoś z tych 10% najładniejszych i dobrze sytuowanych finansowo ludzi, nawet jak same zarabiacie najniższą. A niektórym z was to się tak poprzewracało w dvpach, że aspirujecie na utrzymankę jakiegoś gacha :)))) ja mam bekę z was.

5ryds

To było mocne

Nocturno Odpowiedz

Mnie najbardziej zastanawia gdzie oglądasz tych walących kolesi. Rozumiem tego brata raz przyłapanego ale z tego Twojego wysrywu to wynika, że masz z tym do czynienia ciągle :P Bardzo zastanawiające. Czy z lasek, które "odstresowują" się same też masz taką bekę?

szarymysz Odpowiedz

"robiąc to, nie panujecie też nad mimiką swojej twarzy i nieraz macie przy waleniu minę niczym kot, który właśnie o.......ł mysz."

Za to panowie uprawiający seks i mający orgazm podczas stosunku z żoną czy partnerką mają kamienne twarze, bo ich mimika wtedy w ogóle nie działa?

wyzwolonaa Odpowiedz

Mam tak samo jak tyyyy....

Ciągle spotykam takich niedojrzałych chłopczyków, którzy potem nie potrafią zrozumieć, dlaczego ich zghostowałam

5ryds

Co to wogóle jest?

KarolinaPoludniowa

Wyzwolonyy, chyba miało być ,,zghostowałem”. W komentarzu do wyznania #akvtb piszesz: ,,Tak, ghosting ma płeć. Podobnie jak przy przemocy jest to płeć męska”.

Dragomir

Dojechanyy aż kwiczyy, o kutwaa:))) zwijam się ze śmiechu 😄😄😄😄

wyzwolonaa

To dlatego, że jest ghosting i ghosting. Mężczyzna ghostuje z czystego chamstwa, a kobieta po prostu czuje się nieswojo i chce zakończyć rozmowę. Homonimy, mówi ci to coś?

Dragomir

Nie. To jacyś twoi geje co cię dymają?

amelcia1982 Odpowiedz

Też uważam to za żałosne.

Dragomir

Jakby wszystkie kobiety były takie jak Ty, to by nam tylko obrabianie kija zostało i te pornosy właśnie. Mam tu na myśli to, że zdaje mi się że pisałaś o sobie jako o osobie aseksualnej. Nie jest to Twoja wina, nie jest to nic złego niby, po prostu taka cecha. Ale z tej perspektywy nic dziwnego że uważasz masturbację za żałosną.

3210

Dragomir, to jednak było lekko chamskie.
Amelia, a myślisz że jak kobiety same się zaspokajają to po pierwsze, nie są żałosne, a po drugie, mają wyraz twarzy zdobywcy Nobla?

Dragomir

Naga prawda rzadko kiedy jest piękna. Żeby nie zabrzmiało to chamsko, napisałem że to nie jest jej wina ani że to w ogóle nic złego, tylko taka cecha. Może za mało tu podkreśliłem. Ale tłumaczy to jej stanowisko, dlaczego to ma być niby żałosne.

Jak ktoś jest głodny i się naje to jest to naturalna czynność. Jak się chce pić i ugasisz pragnienie też. Jak ma się ochotę na seks a nie ma się nikogo albo nie się takiej możliwości, to zaspokojenie się "na własną rękę" jest już żałosne. A to tak samo naturalna czynność jak jedzenie czy picie. Nie jest niezbędne do przeżycia, ale jednak leży bardzo nisko w piramidzie potrzeb.

Dodaj anonimowe wyznanie