Cześć, mam za niedługo 16 lat, Nigdy nie miałam chłopaka i niewiem dlaczego nagle zaczęło mi to przeszkadzać. Czy to jest dziwne? Moje koleżanki z klasy - każda miała różne przeżycia. I teraz niewiem w czym problem? Ubieram się nie wyzywająco, przyzwoicie ale też nie jak zakonnica, ubrania kupuję raczej w tych samych sklepach gdzie koleżanki z klasy. Dbam o siebie, pilnuję diety, zainteresowania mam zwyczajne, czytanie książek, oglądanie seriami, słuchanie muzyki. No i jestem wzorową uczennicą. Czasem zastanawiam się czy to przez to że nie chodzę na imprezy i że brzydzi mnie alko itp.
Dodaj anonimowe wyznanie
Na wszystko przyjdzie czas. Jestes bardzo młoda. To ze nie chodzisz na imprezy i nie pijesz alkoholu to kolejne zalety. Nie próbuj sie zmieniać na siłę i podążać za moda na bycie w związku bo kolezaneczki są. Chłopcy w twoim wieku rzadko myślą o poważnych związkach. Zajmij sie tym co kochasz robić a poznasz kogoś wartościowego z czasem.
Tak jak napisał Zutaras, jest w Tobie duży potencjał i to, jak się z nim obejdziesz będzie rzutowało na Twoje dalsze wybory, relacje i w konsekwencji - życie.
To, co teraz czujesz, to presja grupy. Słuchasz relacji koleżanek i masz wrażenie, że omija Cię coś ważnego, że być może nie robisz tego, co powinnaś robić, że zostajesz z tyłu. Prawda jednak jest taka, że będąc sobą, dbając o siebie, pilnując diety, rozwijając swoje zainteresowania, wybierasz praktycznie najlepsze możliwe rozwiązania w swojej obecnej sytuacji, które dadzą Ci najlepszy zwrot.
Nie masz jeszcze nawet 16 lat, miłość znajdzie Cię jeszcze nie raz, a zauroczenie jeszcze częściej. Będzie pięknie, a czasem będzie i ciężko, niezależnie jednak od wszystkiego nigdy nie porzucaj samej siebie, tego co lubisz, ani nie zmuszaj się do niczego, co do czego nie jesteś przekonana i pewna. Bądź sobą i żyj ze sobą w zgodzie, a wszystko ułoży się jak najlepiej.
"niewiem dlaczego nagle zaczęło mi to przeszkadzać"
Pewnie dlatego, że uwierzyłaś w to:
"Moje koleżanki z klasy - każda miała różne przeżycia."
Podejrzewam, że większość z nich raczej tylko mówi, że miała różne przeżycia, a to pewna różnica. ;)
Nie poddawaj się naciskowi grupy; w Twoim (i koleżanek) wieku jest szczególnie mocny. Znane rodzicielskie powiedzenie "Co z tego, że wszyscy tak robią? A jak wszyscy skoczą z okna to ty też skoczysz?" nie wzięło się znikąd. Masz 15-16 lat, na "przeżycia sercowe" masz jeszcze czas. Wiem, że to brzmi strasznie dziadersko, ale ja właśnie jestem dziadersem i wiem, co mówię.
nie ulegaj presji tłumu i bądź po prostu sobą!! też miałam taki problem jak ty, też nie chodziłam na imprezy, nie paliłam, nie piłam i nadal tego nie robię, ty jesteś jeszcze młodziutka, dbaj o siebie, spełniaj marzenia i nie idź na większością na siłę, bo to może cię kiedyś zgubić
Niewiele tracisz, dzisiejsi faceci nie nadają się do poważnego związku
To jest totalnie normalne, że w wieku 16 lat masz myśli, że chciałabyś mieć chłopaka. Burza hormonów itp. Wiem, że to nie popularna opinia, ale seks 16-30 roku życia też jest najlepszy, burza hormonów i mega napalenie :D potem też jest fajne, ale w dużej mierze hormony się stabilizują i człowiek nie chodzi już ciągle taki napalony.
Weź Ty nie wywieraj na niej presji na "posiadanie" chlopaka i na szybkie zaczęcie współżycia z nim...
Dobra, wiemy że jesteś łatwa i prułaś się jak stare gacie w kroku. Teraz trochę zwolniłaś bo już się kwoka powoli z ciebie robi. Nie dawaj młodej takich "rad". Najlepszy seks jest jak się kogoś kocha, a nie tylko parzy się z nim jak chomik.
Ja zaczęłam współżycie w wieku 16 lat i pierwsze lata (dwóch pierwszych chłopaków) to było raczej średnio przyjemne, dopiero wiele lat później zrozumiałam "o co w tym chodzi" ;) także każdy dojrzawa do tego w swoim tempie, no i trzeba dobrze poznać i zaufać partnerowi zanim otworzy się przed nim w łóżku na tyle by czuć się swobodnie i czerpać przyjemność :)