Dzisiaj byłam w kościele. Podczas komunii chciałam lekko wysunąć język, żeby przyjąć opłatek. Niestety ksiądz zbliżył rękę szybciej niż sądziłam i polizałam go w palec :|
Jego mina - bezcenna.
Taa, jego mina bezcenna? Chyba twoja. To im się zdarza non stop. Nawet jeśli to jakiś świeżutki ksiądz tuż po święceniach, to na pewno był na to przygotowany a nawet jeśli nie, to nie będzie strzelał durnych min.
SpanieMoimNalogiem
Dokładnie. Mam kilku znajomych księży - efekt biegami za młodu jako ministrant - i każdy twierdził, że w seminarium byli na różnych prelekcjach ostrzegani na ten temat, zresztą zawsze ksiądz proboszcz czy inny starszy im przed mszą mówił, aby się takimi sprawami nie przejmowali ;p
A mogliby po prostu dawać opłatek do rąk, widziałam że księża tak robią w Stanach. Pozwala to zaoszczędzić takich sytuacji jak ta z wyznania.
grzejniczek
W Austrii też 😉
NieMogeSpacBoTak
Z tego co wiem nie bardzo chcą to robić, ponieważ jest prawdopodobieństwo, że wyniosą tą komunię z kościoła i mogą ją zniszczyć czy coś :p
strzelec55
kaczorzpisdu, od razu mówię: nie popieram ani PiS ani PO, ale sądzę, że to nie jest miejsce na takie porównania ;)
naysayer
Jezu, też nie lubię pisu, ale żeby do takiego wyznania wtrącać politykę to jest gruba przesada.
nata
A ja kiedyś słyszałam, że "zwykły człowiek" nie może dotykać Komunii.
lahierba
Czyli językiem to już nie dotyk?
rozdrazniona
W Holandii w kościele katolickim tez dają na rękę, tylko nie w polskim kościele w Holandii
DobryCzlowiek
pokazuje i objaśniam o co chodzi. Komunię nie powinno się przyjmować na ręce z dwóch powodów:
-primo, to w pizdu nie higieniczne, wchodzicie do kościoła, maczacie ręke w święconej wodzie co ileś set osób przed wami, potem stajecie w ławce i opieracie się o to samo miejsce co ileś tam przed wami, potem na znak pokoju podacie rękę kilku osobom, a bakterie się razem z wami przemieszczają. Ale to ten bardziej prozaiczny powód.
-secundo, ma to związek z tradycją. Obecnie mamy marną namiastkę Mszy Świętej (tzw posoborowa). Przyjmowanie Komunii do ust jest jeszcze tradycyjnym zwyczajem z wcześniejszych stuleci. W końcu nie chodzi o kwestię formalną oszamania opłatka tylko przyjęcia do siebie Króla. Jest to moment ważny i dostojny, nie należy go zniekształcać. Poza tym jest pojęcie w głowie że usta to niejakie sakrum a dłoń bliżej do profanum.
Przykro mi ,że tak chaotycznie ale mam nadzieję ,że kilka osób zrozumie mój wesoły bełkot.
Opłatkiem to można dzielić się podczas Wigilii. Na mszy przyjmujemy Ciało Chrystusa, Komunię Świętą. Skoro przyjmujesz Komunię, to chyba jesteś świadoma tego. Nazywajmy rzeczy po imieniu :).
To trochę śmiesznie wygląda u Ciebie w kościele nabywanie opłatka na wigilię, u mnie po prostu pani z jakiejś wspólnoty daje do ręki i możesz wrzucić za to ofiarę do skrzyneczki.
A tak serio, w czasie eucharystii nie przyjmujemy opłatka i błędne jest nazywanie przeistoczonego ciała Chrystusa w taki sposób, bo to trochę inne znaczenie i pochodzenie.
Taa, jego mina bezcenna? Chyba twoja. To im się zdarza non stop. Nawet jeśli to jakiś świeżutki ksiądz tuż po święceniach, to na pewno był na to przygotowany a nawet jeśli nie, to nie będzie strzelał durnych min.
Dokładnie. Mam kilku znajomych księży - efekt biegami za młodu jako ministrant - i każdy twierdził, że w seminarium byli na różnych prelekcjach ostrzegani na ten temat, zresztą zawsze ksiądz proboszcz czy inny starszy im przed mszą mówił, aby się takimi sprawami nie przejmowali ;p
A mogliby po prostu dawać opłatek do rąk, widziałam że księża tak robią w Stanach. Pozwala to zaoszczędzić takich sytuacji jak ta z wyznania.
W Austrii też 😉
Z tego co wiem nie bardzo chcą to robić, ponieważ jest prawdopodobieństwo, że wyniosą tą komunię z kościoła i mogą ją zniszczyć czy coś :p
kaczorzpisdu, od razu mówię: nie popieram ani PiS ani PO, ale sądzę, że to nie jest miejsce na takie porównania ;)
Jezu, też nie lubię pisu, ale żeby do takiego wyznania wtrącać politykę to jest gruba przesada.
A ja kiedyś słyszałam, że "zwykły człowiek" nie może dotykać Komunii.
Czyli językiem to już nie dotyk?
W Holandii w kościele katolickim tez dają na rękę, tylko nie w polskim kościele w Holandii
pokazuje i objaśniam o co chodzi. Komunię nie powinno się przyjmować na ręce z dwóch powodów:
-primo, to w pizdu nie higieniczne, wchodzicie do kościoła, maczacie ręke w święconej wodzie co ileś set osób przed wami, potem stajecie w ławce i opieracie się o to samo miejsce co ileś tam przed wami, potem na znak pokoju podacie rękę kilku osobom, a bakterie się razem z wami przemieszczają. Ale to ten bardziej prozaiczny powód.
-secundo, ma to związek z tradycją. Obecnie mamy marną namiastkę Mszy Świętej (tzw posoborowa). Przyjmowanie Komunii do ust jest jeszcze tradycyjnym zwyczajem z wcześniejszych stuleci. W końcu nie chodzi o kwestię formalną oszamania opłatka tylko przyjęcia do siebie Króla. Jest to moment ważny i dostojny, nie należy go zniekształcać. Poza tym jest pojęcie w głowie że usta to niejakie sakrum a dłoń bliżej do profanum.
Przykro mi ,że tak chaotycznie ale mam nadzieję ,że kilka osób zrozumie mój wesoły bełkot.
Dobry Człowiek już cię lubię ^_^
Można przecież brać "na rękę". W czym problem?
Znowu brakuje najważniejszej informacji: jak smakował?
Opłatkiem to można dzielić się podczas Wigilii. Na mszy przyjmujemy Ciało Chrystusa, Komunię Świętą. Skoro przyjmujesz Komunię, to chyba jesteś świadoma tego. Nazywajmy rzeczy po imieniu :).
Ale Komunia jest w formie opłatka...
To trochę śmiesznie wygląda u Ciebie w kościele nabywanie opłatka na wigilię, u mnie po prostu pani z jakiejś wspólnoty daje do ręki i możesz wrzucić za to ofiarę do skrzyneczki.
A tak serio, w czasie eucharystii nie przyjmujemy opłatka i błędne jest nazywanie przeistoczonego ciała Chrystusa w taki sposób, bo to trochę inne znaczenie i pochodzenie.
Przeżywa to pewnie do teraz, może wręcz zrezygnuje ze służby w obawie przed takimi ladacznicami jak ty
Mnie odrzuca sam pomysł, żeby jeść coś z łap obcego faceta.
Posmakowałaś dobra
Napewno nie miał nic przeciwko, tylko pewnie wolał by mieć polizane co innego.