Mój chłopak poprosił mnie, żebym w ramach dowodu miłości do niego wytatuowała sobie jego imię na pośladku. Zrobiłam to i pokazałam mu skończone dzieło.
"To był test na głupotę" - powiedział. I zerwał ze mną.
Jeśli to prawda, to nie rozumiem, po co to zrobiłaś? Mam tatuaże, ale tatuuję to, co ja chcę mieć na skórze, a nie ktoś inny. W życiu bym się na takie coś nie zgodziła, bez względu na to, czy mój facet poprosiłby mnie o swoje imię czy jakieś duperele w stylu róże, dmuchawce czy inne, co mi się nie podoba. Nie rozumiem, jak można być tak podatnym na innego człowieka, aby bezmyślnie wykonać takie żądanie.
Nie rozumiem też ludzi, którzy decydują się na jakieś głupie testowanie swojego chłopaka/dziewczyny, co to ma być? Albo z kimś jesteś, albo nie jesteś, takie testy są poniżej pasa. Jeśli mnie kochasz, to... Albo inne, w stylu "nie będę nic robić przez miesiąc i sprawdzę, czy Ty będziesz to robić za mnie, jeśli tak, to jesteś godna/godzien by ze mną być", w głowie mi się to nie mieści.
Arina
Zgadzam się w stu procentach. Też mnie irytują te "testy". Jeśli z kimś jestem, to nie po to by przeprowadzać na nim takie eksperymenty, a z miłości. Co do tatuażu... No cóż, dziewczyna nie musi od razu być bezmyślna, może była tak zakochana, że chciała mu się przypodobać? Nie chcę absolutnie bronić takiego zachowania, bo to kompletna głupota, ale wpadki i okresowe zakręcenie zdarza się każdemu. Niektórym nawet tak duże, mimo że zazwyczaj są inteligentnymi ludzi, którzy nawet o wpadkach, które im się przydarzyły, trzeźwo mówią, że to głupie tak robić. Różnie bywa ;)
Smiechłam xD
Ale serio co ty miałaś w głowie że na to poszłaś? Jak już to mogłaś postawić warunek że albo oboje robicie sobie taki tatuaż albo się nie zgadzasz.
W sumie to i on jest głupi robiąc takie idiotyczne i mało inteligentne teściki i tak samo Ty.
Co Ty w ogóle masz w głowie, że zgodziłaś się wytatuować na dupie tatuaż swojego chłopaka?
no to serio, zdalas moim zdaniem
jedynymi imionami do zaakceptowana jako tatuaz sa wg mnie imiona dzieci, moze rodzicow czy dziadkow, jesli wiele dla ciebie znaczyli
a nie imie faceta, japrdl
a potem"szukam chlopaka, wyglad neiwazny, bylebys mial na imie Maciek"
Jesteś człowiekiem, masz godność i nie musisz nikomu nic udowadniać. Szkoda że w taki sposób się o tym dowiedziałaś. Może da się to zakryć innym tatuażem
Ktoś, kto w taki sposób testuje partnerkę nie zasługuje na to, żeby ją w ogóle mieć. W dobrym studio zakryją ten tatuaż czymś ładnym. Ciesz się, że już nie jesteś z takim dupkiem.
Jeśli to prawda, to nie rozumiem, po co to zrobiłaś? Mam tatuaże, ale tatuuję to, co ja chcę mieć na skórze, a nie ktoś inny. W życiu bym się na takie coś nie zgodziła, bez względu na to, czy mój facet poprosiłby mnie o swoje imię czy jakieś duperele w stylu róże, dmuchawce czy inne, co mi się nie podoba. Nie rozumiem, jak można być tak podatnym na innego człowieka, aby bezmyślnie wykonać takie żądanie.
Nie rozumiem też ludzi, którzy decydują się na jakieś głupie testowanie swojego chłopaka/dziewczyny, co to ma być? Albo z kimś jesteś, albo nie jesteś, takie testy są poniżej pasa. Jeśli mnie kochasz, to... Albo inne, w stylu "nie będę nic robić przez miesiąc i sprawdzę, czy Ty będziesz to robić za mnie, jeśli tak, to jesteś godna/godzien by ze mną być", w głowie mi się to nie mieści.
Zgadzam się w stu procentach. Też mnie irytują te "testy". Jeśli z kimś jestem, to nie po to by przeprowadzać na nim takie eksperymenty, a z miłości. Co do tatuażu... No cóż, dziewczyna nie musi od razu być bezmyślna, może była tak zakochana, że chciała mu się przypodobać? Nie chcę absolutnie bronić takiego zachowania, bo to kompletna głupota, ale wpadki i okresowe zakręcenie zdarza się każdemu. Niektórym nawet tak duże, mimo że zazwyczaj są inteligentnymi ludzi, którzy nawet o wpadkach, które im się przydarzyły, trzeźwo mówią, że to głupie tak robić. Różnie bywa ;)
Ciesz się że nie na czole xD
Smiechłam xD
Ale serio co ty miałaś w głowie że na to poszłaś? Jak już to mogłaś postawić warunek że albo oboje robicie sobie taki tatuaż albo się nie zgadzasz.
W sumie to i on jest głupi robiąc takie idiotyczne i mało inteligentne teściki i tak samo Ty.
Co Ty w ogóle masz w głowie, że zgodziłaś się wytatuować na dupie tatuaż swojego chłopaka?
no to serio, zdalas moim zdaniem
jedynymi imionami do zaakceptowana jako tatuaz sa wg mnie imiona dzieci, moze rodzicow czy dziadkow, jesli wiele dla ciebie znaczyli
a nie imie faceta, japrdl
a potem"szukam chlopaka, wyglad neiwazny, bylebys mial na imie Maciek"
Mogłaś zrobić hennę i zobaczyć jego reakcję, po co od razu robić stały.
Jesteś człowiekiem, masz godność i nie musisz nikomu nic udowadniać. Szkoda że w taki sposób się o tym dowiedziałaś. Może da się to zakryć innym tatuażem
Ktoś, kto w taki sposób testuje partnerkę nie zasługuje na to, żeby ją w ogóle mieć. W dobrym studio zakryją ten tatuaż czymś ładnym. Ciesz się, że już nie jesteś z takim dupkiem.
To teraz dopisz coś w stylu "jechał cię pies" do imienia i będzie luzik
W sumie - to miał rację.