#awPdt

Postanowiłam, że od dziś zaczynam dietę.

Moja matka, nie wierząc, że mi się uda kupiła mi 10 sztuk moich ulubionych batoników. Kilka położyła na biurku w moim pokoju, a pozostałe przy łóżku. Wszystko po to, by "przetestować moją odporność na pokusy".

Trzymajcie za mnie kciuki!
Minttu Odpowiedz

Nie daj się!
Trzymam kciuki:)

niestudiujeprawa Odpowiedz

Też tak mam że gdy postanowie sobie nie jeść słodyczy to nagle w domu mam pełno ciastek, batonów itp a gdy normalnie chce cos dobrego to nigdy nic nie ma :(

Kiciuszka

Ja tez nie studiuje prawa

anonimowySebastian Odpowiedz

Pokaż mamie że jednak Ci się uda, 3mam kciuki ;*

RikaAleksandra91 Odpowiedz

Matka powinna Cię wspierać. Z tego co ja widzę zwyczajnie nabija się z Ciebie i daje podstawia pokusy pod nos. Trochę dziwne wsparcie.

Kiciuszka

A ja mysle, ze chciala ja zmotywowac

HenrykGarncarz

Coś nie wyszło

dexinek

Ćwiczy silną wolę córki ;)

Kiciuszka

Dexinek jakby byla silna, to nie trzeba bylo jej cwiczyc ;)

Hamlet

Jaka to motywacja? Z czegoś takiego biorą się zaburzenia odżywiania, kiedy na każdym kroku musisz odmawiać czegoś co uwielbiasz. Szczególnie na pierwszych etapach przemiany. Tak rodzi się miłość i nienawiść do jedzenia. Moim zdaniem kluczem do sukcesu jest oderwanie myśli od tego co nas kusi, a nie walka z własną wolą. Matka autorki ma ewidentnie jakiś problem z własnym żywieniem i ciałem, jeżeli stosuje coś takiego na córce, która m.in. ma w planie dbać o zdrowie.

imnotperfect Odpowiedz

Dasz radę, wszyscy anonimowi czytelnicy wierzą w Ciebie!

Buka85 Odpowiedz

Super mamusia, nie ma co. Dieta to nie ograniczanie jedzenia, tylko zmiana nawyków żywieniowych i mama powinna być pierwszą osobą, która Cię wspiera i tłumaczy, jak szkodliwy jest cukier...

Sheistheone1 Odpowiedz

Straszna suka ta Twoja matka. Wsparcie pierwsza klasa.. Powodzenia, dasz radę.

Woguke Odpowiedz

Kiedy ja chciałam przejść na dietę moja mam robiła podobnie ale ja nie chcąc się skusić chowałam wszystko do szafki do której nie zaglądam, gdy schudłam kilka kilo i byłam zadowolona ze swojej wagi miałam też pełną szafkę słodkości, podwójne szczęście <3 <3

inny Odpowiedz

To nie fair ! Ja sam uwielbiam słodkości w każdym możliwym rodzaju, i maam piekelną słabość do tego :(

NNieZdecydowana Odpowiedz

Tortury XXI wieku xD

Zobacz więcej komentarzy (24)
Dodaj anonimowe wyznanie