#atNHN

Miałam może z 18 lat, była zima, jeszcze dość wcześnie, ale szybko robiło się ciemno. Wracałam skądś do domu, kiedy zobaczyłam, jak z bloku wychodzi razem z ojcem mój sympatyczny kolega. Taki wesołek, który często robił żarty. Tego wieczora też musiał mieć dobry dzień, bo założył na głowę perukę. Tak mnie to rozbawiło, że zrobiłam coś, czego nigdy wcześniej nie robiłam. Podniosłam rękę i z całej siły przyłożyłam mu przez plecy z tekstem: "Ty to masz pomysły!". Biedactwo prawie przysiadło.

I wtedy dopiero zwróciłam uwagę, że to nie był mój kolega, tylko jego mama. UPS!
Merula Odpowiedz

Ludzie z upośledzonym rozpoznawaniem twarzy - łączmy się.

Anonimus85

Dla nas chyba nigdy nie będzie stosownej aktualizacji usuwającej ten problem :/

JestemPomarancza

W laptopie mamy logowanie przez kamerkę. Za którymś razem zalogowało mnie na konto taty... Nie tylko ludzi to dotyczy ;)

vansen

To ja! Raz wróciłem z zakupów a w domu matka szlocha. Na serio, płakała bo jej syn nie poznał na ulicy...

Takatamse Odpowiedz

Krótkie rzeczowe i smieszne (a przynajmniej mnie rozbawiło:D) wyznanie- wreszcie!

asienaebaam Odpowiedz

Parsknełam śmiechem na szkoleniu. Dzieki 😐

Homosasquatchus

Kto ci kazał czytać? XDD

asienaebaam

To silniejsze ode mnie. 😀

bozisk Odpowiedz

nie no dobry pomysl z zaskoczenia uderzyc kogos z calej sily w plecy kiedy jest ciemno
congrats

Dodaj anonimowe wyznanie