Jestem chyba jedyną osobą, która uwielbia chodzić do klubów, a nie umie tańczyć. Wiąże się to z tym, że po prostu nie czuję rytmu i tańczę po swojemu. Nawet znajomi się śmieją, że śmiesznie to wygląda. Przychodzi sobie gość do klubu, leci muzyka, każdy tańczy w rytm muzyki, a ja stoję i bujam się jak pingwin po swojemu. A co, trzeba mieć dystans do siebie, grunt, że się dobrze bawię :)
Dodaj anonimowe wyznanie
Oj widzę że mam bratnią duszę ;)
Nie ty pierwszy nie ostatni ;-)
Mój kolega ma podobnie. Tańczy jak rażony prądem i kompletnie się tym nie przejmuje. Śmiejemy się, że czuję rytm tylko jak jest pijany :-)
Takich ludzi trzeba więcej! :D
Ja też lubię chodzić do klubów, bo to chyba jedyne miejsce, gdzie można iść potańczyć gdy tylko się ma na to ochotę, a ja bardzo lubię tańczyć, chociaż też kompletnie nie umiem tego robić ;D Z tego powodu nigdy nie chodzę tam tak całkiem trzeźwy, po alkoholu zawsze jakoś lepiej to wychodzi ;D
Pewnie co niektórzy po tym wpisie już zdążyli o mnie pomyśleć jak najgorzej ;D (w końcu stały bywalec klubów + nigdy trzeźwy = zło wcielone ;D)
to zależy, czy jesteś pijany czy wstawiony ;) bycie lekko podchmielonym zawsze poprawia nastrój. Przecież większość idzie do klubu się napić alkoholu, a nie miętolić butelkę z wodą mineralną :D
Człowiek nie wielbłąd, pić musi.
No mi się zdaję, szczególnie jak widzę ile są w stanie wlać w siebie niektórzy moi koledzy, że nie piję jakoś tam bardzo dużo, tak właśnie żeby sobie zrobić nastrój do zabawy ;D Ale żadnych zgonów i "urwanych filmów" nie miewam ;D Chociaż dla niektórych osób, szczególnie dziewczyn, to co zwykle wypijam to i tak może się wydawać dużo, ale nie będę tutaj pisał dokładnie ile tego jest ;P
Ja na imprezy chodzę bardzo rzadko, mimo że jeszcze 2 lata temu moje życie składało się z jednej wiecznej imprezy ;)
Mimo to nigdy nie potrafiłam wypić zbyt dużo, jedno piwo sączę kilka godzin :D
Jeśli bez urwanych filmów to chyba nie masz się czym przejmować :)
Haha, to ja tak mam teraz właśnie, jedna wielka impreza ;D Ale korzystam, bo pewnie po studiach to się skończy ;P
No i to najważniejsze ! Abyś się dobrze bawiła ! ?
Każdy tańczyć może. Niektórzy trochę lepiej, inni trochę gorzej :)
''Bujam się jak pingwin'' Leżę ;P
Oj,znam to.? masz racje grunt to dobra zabawa.Ty się dobrze bawisz i to najważniejsze ? Pozytywni górą ?
Ja mam tak samo! Jak nic nie wypiję to tylko bujam się z nogi na nogę :D