Przykład żelaznej logiki w mojej rodzinie: matka wrzeszczy na mnie za każdym razem, kiedy wspominam jej o tym, że chciałabym zrobić sobie tatuaż czy piercing. Mam więc całkowity zakaz od matki robienia takich rzeczy. Ciekawe jest to, że jak miałam kilka miesięcy, to matka przekłuła mi uszy bez mojej zgody, wiedzy czy nawet świadomości, bo chciała, żebym mogła nosić kolczyki jak mamusia. Super. Mojemu bratu nikt nie przekłuł uszu, a na jego tatuaże nikt nawet nie zareagował, bo przecież sam może decydować o tym co robi ze swoim życiem i ciałem. I nie, nie mam 13 lat, jestem już dorosła i samodzielna w życiu, po prostu mówiłam o tym rodzicom, bo nie chciałam sprawić im jakiejś przykrej niespodzianki.
Dodaj anonimowe wyznanie
Skoro jesteś dorosła, to nie musisz się jej tłumaczyć. Przestać wspominać o tatuażach jeśli to drażliwy dla niej temat i jej poglądy się nie zmienią. Im mniej wie tym lepiej śpi (czy jakoś tak).
Widzę, że podwójne standardy wciąż mocne w narodzie. Swoją drogą, ciekawa jestem skąd to rozróżnienie przy tatuażach. No i również się zastanawiałam, czemu dla mojej mamy przekłucie mi uszu na kolczyki w wieku kilku lat jest ok, a już parę centymetrów wyżej na chrząstce za moją decyzją, w wieku lat kilkunastu, już jest straszne.
Bo chłopak z tatuażem to synonim "badassa", który każdemu zleje dupę, a dziewczyna z dziarą to synonim takiej co każdemu da dupę. Niby różnica niewielka, ale dla rodziców diametralna.
Majer, mimo że próbuje ze wszystkiego żartować, to w tym przypadku napisał parę mądrych słów.
@Marian - nawet ślepej kurze czasami trafi się ziarno ;)
O rany, to ludzie muszą mnie mieć za niezłą rozpustnicę skoro mam kilka dużych dziar :C
@Bulma - za duże dziary dostajesz w gratisie łatkę "nałożnica szatana".
@majer dwie dziary z czaszkami chyba mnie jeszcze bardziej pogrążają w tym piekle :C
Kiedyś będziemy musieli sobie jakoś tam dać radę.
Heh kiedy przyszłam z pierwszym tatuażem była awantura i mama chciała mnie wyrzucić z domu. Kiedy przyszłam z drugim tatuażem - była awantura. Kiedy przyszłam z trzecim tatuażem - nie było nawet komentarza czy złego spojrzenia w moją stronę. I fajnie, przełknęła i teraz i ona jest zadowolona i ja ;-) czasem trzeba postawić przed faktem dokonanym
Moja mama też nie popierała tatuaży, ale po tym jak osiągnęłam dorosłość, sama stwierdziła, że nie może mi zabronić, toteż zrobiłam. Kilka lat później sama się zastanawia, czy sobie nie zrobić ;) Tylko krowa nie zmienia poglądów.
Jak miałam 16 lat bardzo chciałam mieć dodatkową dziurkę na kolczyk w uchu. Rodzice kategorycznie mi tego zakazali, argumentując to słynnym "bo nie". Więc jak przystało na upartą nastolatkę poszłam i zrobiłam dodatkową dziurkę :)
Patrząc na to, że jesteś pelnoletnia, to twoja mama nie może ci niczego zakazać. Na twoim miejscu, jeśli na prawde jesteś przekonana co do tatuażu, postawiłabym ją przed faktem dokonanym. Czasem to jedyny sposób :) Trzymaj się :)
Sprawdź też czy do chrztu dali cię bez zgody. Będziesz miała kolejny argument. Zawsze też możesz zrobić dziarę w miejscu którego tata chyba nie ogląda.
Im więcej Cię czytam tym bardziej Cię lubię :) To złowieszcze "chyba" w powietrzu... :)
Dorosła jesteś chyba tylko wiekiem.
Moja córka ma 5 lat. Zażyczyła sobie przekłucia uszu i noszenia kolczyków jak jej koleżanki. Nie zgodziłam się . Po setnej prośbie nawrzeszczałam. Dzięki temu mam spokój do 15 r.ż. po tym czasie niech ma i 20 kolczyków w uchu czy pępku. Po 18 r.z niech sobie robi i tatuaże. Wnerwia mnie to jak widzę małe dziewczynki od 6 msc z kolczykami w uszach jak uwieszone ozdoby choinkowe.
Jeśli jesteś dorosła, zrób to co brak, idź i za własne pieniądze przekłuj nos, zrób tatuaż. Jeśli mieszkasz z nimi nadal (wnioskuję, że tak, to poczekaj aż się wyprowadzisz, jeśli nie chcesz mieć jaz od rana do wieczora). Jeśli masz 17 czy 16 lat, poczekaj 2 lata.
Przykrej niespodzianki? Twoje ciało. Moja mama jest ogolnie zajebista kobieta, ale jak jej powiedziałam ze robię tatuaż to „na co ci, na dupie se zrób”. A brat jest praktycznie cały wytatuowany „chłopakowi pasuje”. Taaaa jasne. Zrobiłam i to dwa w odstępie 3 miesięcy. I co? „Cudne”. Wytatuowałam siebie naszego psiaka między innymi.
Na dupie? :v
Miedzy piersiami ok. Między nogami niech będzie. Ale żeby między innymi?