#aheTC

Dziś w pracy jakiś pijak zamówił sałatkę, której nie mieliśmy. Wszedł do kuchni i zażądał, bym mu taką przyrządziła. Kiedy powiedziałam, że nie mamy takich składników, zrzucił mikrofalówkę i wybiegł. Po chwili przyszedł szef i dał mi naganę za bycie "arogancką i niemiłą dla klientów".
olto Odpowiedz

Chyba pora zmienić pracę :)

Marian6660 Odpowiedz

A ty na to co?:)

X8abd

Rzuciła w szefa sałatką

AmziToIzma Odpowiedz

Co to za lokal, w którym każdy może sobie ot tak wejść do kuchni? I nikt nie reaguje, nie wyprasza, tylko się tłumaczy z braku składników?

bazienka Odpowiedz

uciekaj stamtad
w ogole jakim cudem jakis zul wszedl ci na zaplecze?!
pierwszym pytaniem powinno byc- a ma pan czym zaplacic? przed otrzymaniem zamowienia?

Luna2 Odpowiedz

Radzę uciekać z tego miejsca

Dodaj anonimowe wyznanie