#aWdV1
Budzi się po jakiś 15 minutach i patrzy na mnie, a ja słodko sobie leże. Poczuł jednak, że coś śmierdzi. Patrzy na mnie jeszcze raz, a ja jestem umazana w gównie. Bierze mnie więc delikatnie za "body" i wkłada do wanny. Do szyi mnie opłukał wodą i teraz zastanawiał się, co ma zrobić z umazaną głową. Wziął nożyczki i zaczął ścinać mi włosy z głowy. Potem elegancko mnie umył, wszystko super spłukał. Założył pampersa i zapiął nowe "body".
Gdy mama wróciła do domu, zbaraniała na mój widok... Nie mogła w to uwierzyć, że się gównem wysmarowałam i nie rozumiała, dlaczego nie mam włosów na głowie. A mój tata jak to mężczyzna odpowiedział jej, że chyba nikt by nie chciał, żeby mu gówno po twarzy spływało.
Kochany tatuś:)
Skoro już się nim umazałaś to chyba, by już nie przeszkadzało.:D
Kocham te historie dziecięce :P a najbardziej reakcje młodych tatusiów :D
Nie mógł ci głowy wymyć czy coś takiego?:p co za radykalny sposób na pozbycie sie kupy z włosów xd
Wtedy musiałby gówna na jej włosach dotknąć a tak to tylko wyciął skażone fragmenty włosów opłukał ja cała i po problemie :p
Haha, aż oplułam monitor ;D
Umył dziecko jak samochód. xD