Mam 26 lat mieszkam sam i ogólnie jestem zaradny.
Jednak jest jedna rzecz, o którą muszę prosić swoją matkę, bo nie potrafię jej zrobić samemu...
Co 2/3 tygodnie przyjeżdżam do niej żeby obcięła mi paznokcie u dłoni, za cholerę tego nie potrafię.
Ja się pytam jak? To mama ci nie pokazała? Przecież widzisz jak to robi więc powinieneś już to załapać po tylu latach.
KryzysTworczy
Mój były też nie umiał... Bo po prostu paznokcie mało mu rosły i mimowolnie je obgryzał ze stresu. Jak zamieszkaliśmy razem to się zdziwił, że ja obcinam paznokcie...
KlaraBarbara
HejterSzczescia , leworęcznoość to nie wymówka. Zwykła prosta obcinaczka i praktyka, w ten sposób każdy się uczy. Praworęczni idąc tą logiką nie potrafią obcinać prawej ręki.
ChildOfTheDamned
Jestem leworęczna i obcinam sobie sama paznokcie od dziecka, naprawdę nie pojmuję, jak można mieć z tym problem.
GoMiNam
@Angel12345, miałam wiele prób. I dalej nie umiem: ani obcinaczką, ani nożyczkami. Zawsze mi wychodził krzywo i wyglądały jakby były poobgryzane. Pilniczkiem i nożyczkami ponadto jeszcze się zawsze kaleczyłam. Zarówno u dłoni, jak i u stóp.
Tak, mogę być nazwana łamagą życiową, beztalenciem, debilem. Nie każdy ma talent do rzeczy manualnych, ja jestem antytalenciem w tym zakresie, dlatego wolę wydać, przysłowiowo, parę groszy więcej i iść do pedicurzystki i manicurzystki.
@KlaraBarbara, czy obowiązkiem jest potrafić wszystko? To w takim układzie po co takie zawody, jak manicurzystka, kosmetyczka, pedicurzystka, czy fryzjer? Przecież każdy powinien samodzielnie umieć zadbać o swoje paznokcie zarówno u stóp, jak i u rąk, obcinać i farbować włosy również. Zadbanie o cerę przecież nie jest takie trudne w dzisiejszych czasach. Dlatego też wskazane zawody nie mają racji bytu idąc Twoim tokiem myślenia.
titanic
Ja nie jestem w stanie obciąć nożyczkami paznokci u prawej ręki. W grę wchodzi tylko obcinacz i pilnik. Tylko... za dzieciaka umiałam, a potem przestałam.
Czarnaduszyczka
Skoro Wy nie umiecie obciąć sobie paznokci, to jak radzicie sobie z krojenie warzyw, zaparzaniem herbaty, czy chociażby tnieciem czegoś nożyczkami?? A jak będziecie mieli dzieci to będzie,, Jasiu, obgryz sobie paznokcie bo mamusia nie umie obciąć"?
Masakra....
GoMiNam
@Czarnaduszyczka, z tymi pozostałymi nie mam problemu. Natomiast... Do posiadania dzieci potrzebne jest dwoje ludzi. Sama sobie ich nie zrobię. Ponadto nie ma obowiązku posiadania dzieci. Chyba. Tak myślę.
Alie
Ja też nie umiem sobie obciąć u prawej ręki tymi nożyczkami do paznokci. Jak próbuję, to dziwnie wyginam paznokcia i bardziej go łamię/ wyrywam, niż tnę.
Dlatego biorę takie normalne, duże nożyczki i przycinam je byle jak, a potem porządnie piłuję.
Nie wiem, czy próbowałeś je obcinać nożyczkami czy specjalnym obcinaczem ale czasem jest tak, że człowiek potrafi używać tylko jednej z tych dwóch rzeczy, np ja umiem używać tylko nożyczek a moja siostra tylko obcinacza.Możesz spróbować tym czym jeszcze nie próbowałeś.
Ale nożyczkami czy cążkami? Nożyczkami sama nie potrafiłabym manewrować lewą ręką, ale cążkami zahaczasz i naciskasz. Żadna filozofia.
I jak to jest, że mama nie próbowała Cię nigdy nauczyć?
Jak dla mnie to nie powinna sie nawet na to zgadzać. Ja rozumiem pomoc swojemu dziecku ale bez przesady.. Tym bardziej ze chyba nie zamykasz oczu jak to robi więc widzisz jak to robi. Myśle, że to powinno wystarczyć żeby się nauczyć radzić z tym samemu.
u stóp nie ma problemu, u dłoni gorzej bo jestem praworęczny więc obcięcie paznokci u dłoni lewą ręką mi nie wychodzi, dlatego jeżdzę do mamy bo kosmetyczką nie ufam
Mama się jeszcze na to zgadza?
A jak umrze, to synek będzie swojej dziewczynie suszyl głowę żeby mu obcinala :) sieroty, nie ludzie...
Są jeszcze pilniki
Ja się pytam jak? To mama ci nie pokazała? Przecież widzisz jak to robi więc powinieneś już to załapać po tylu latach.
Mój były też nie umiał... Bo po prostu paznokcie mało mu rosły i mimowolnie je obgryzał ze stresu. Jak zamieszkaliśmy razem to się zdziwił, że ja obcinam paznokcie...
HejterSzczescia , leworęcznoość to nie wymówka. Zwykła prosta obcinaczka i praktyka, w ten sposób każdy się uczy. Praworęczni idąc tą logiką nie potrafią obcinać prawej ręki.
Jestem leworęczna i obcinam sobie sama paznokcie od dziecka, naprawdę nie pojmuję, jak można mieć z tym problem.
@Angel12345, miałam wiele prób. I dalej nie umiem: ani obcinaczką, ani nożyczkami. Zawsze mi wychodził krzywo i wyglądały jakby były poobgryzane. Pilniczkiem i nożyczkami ponadto jeszcze się zawsze kaleczyłam. Zarówno u dłoni, jak i u stóp.
Tak, mogę być nazwana łamagą życiową, beztalenciem, debilem. Nie każdy ma talent do rzeczy manualnych, ja jestem antytalenciem w tym zakresie, dlatego wolę wydać, przysłowiowo, parę groszy więcej i iść do pedicurzystki i manicurzystki.
@KlaraBarbara, czy obowiązkiem jest potrafić wszystko? To w takim układzie po co takie zawody, jak manicurzystka, kosmetyczka, pedicurzystka, czy fryzjer? Przecież każdy powinien samodzielnie umieć zadbać o swoje paznokcie zarówno u stóp, jak i u rąk, obcinać i farbować włosy również. Zadbanie o cerę przecież nie jest takie trudne w dzisiejszych czasach. Dlatego też wskazane zawody nie mają racji bytu idąc Twoim tokiem myślenia.
Ja nie jestem w stanie obciąć nożyczkami paznokci u prawej ręki. W grę wchodzi tylko obcinacz i pilnik. Tylko... za dzieciaka umiałam, a potem przestałam.
Skoro Wy nie umiecie obciąć sobie paznokci, to jak radzicie sobie z krojenie warzyw, zaparzaniem herbaty, czy chociażby tnieciem czegoś nożyczkami?? A jak będziecie mieli dzieci to będzie,, Jasiu, obgryz sobie paznokcie bo mamusia nie umie obciąć"?
Masakra....
@Czarnaduszyczka, z tymi pozostałymi nie mam problemu. Natomiast... Do posiadania dzieci potrzebne jest dwoje ludzi. Sama sobie ich nie zrobię. Ponadto nie ma obowiązku posiadania dzieci. Chyba. Tak myślę.
Ja też nie umiem sobie obciąć u prawej ręki tymi nożyczkami do paznokci. Jak próbuję, to dziwnie wyginam paznokcia i bardziej go łamię/ wyrywam, niż tnę.
Dlatego biorę takie normalne, duże nożyczki i przycinam je byle jak, a potem porządnie piłuję.
Nie wiem, czy próbowałeś je obcinać nożyczkami czy specjalnym obcinaczem ale czasem jest tak, że człowiek potrafi używać tylko jednej z tych dwóch rzeczy, np ja umiem używać tylko nożyczek a moja siostra tylko obcinacza.Możesz spróbować tym czym jeszcze nie próbowałeś.
Szczerze mówiąc, też nie umiem u rąk obcinać. Nożyczkami wychodzi krzywo, a obvinaczką się dziwnie łamią. Tyle, że od lat po prostu je piłuję.
Ale nożyczkami czy cążkami? Nożyczkami sama nie potrafiłabym manewrować lewą ręką, ale cążkami zahaczasz i naciskasz. Żadna filozofia.
I jak to jest, że mama nie próbowała Cię nigdy nauczyć?
Jak dla mnie to nie powinna sie nawet na to zgadzać. Ja rozumiem pomoc swojemu dziecku ale bez przesady.. Tym bardziej ze chyba nie zamykasz oczu jak to robi więc widzisz jak to robi. Myśle, że to powinno wystarczyć żeby się nauczyć radzić z tym samemu.
Może paznokcie go bolą i zamyka oczy? :')
A u stóp?
u stóp nie ma problemu, u dłoni gorzej bo jestem praworęczny więc obcięcie paznokci u dłoni lewą ręką mi nie wychodzi, dlatego jeżdzę do mamy bo kosmetyczką nie ufam
„KOSMETYCZKOM” NA MIŁOŚĆ BOSKĄ ILE MOŻNA!!!
dobrze ze ci nie trzyma jeszcze siura przy szczaniu
No jak dla mnie na całkiem niezłe anonimowe się klasyfikuje. 👍