#aFFVY

Stało się to, jak miałam 6 lat, moja mama miała ciężką operację, przy której mogła nie przeżyć. Przed tą operacją, jak już moja mama była w szpitalu, zmarł mój wujek. Był różaniec w naszym domu (dom rodzinny) i była cała rodzina. Jednak ja tęskniłam za wujkiem i płakałam, moja siostra nie mogła mnie uspokoić. Przyszła moja chrzestna matka i powiedziała: „Nie płacz, bo twoja mama może jeszcze umrzeć” i się uśmiechnęła. Zaczęłam płakać jeszcze bardziej. 
Do tej pory nie rozumiem, jak można powiedzieć tak komukolwiek, a co dopiero dziecku.
Dodaj anonimowe wyznanie