#aEc9T
Otworzyłam butelkę, ostrożnie rozcinając banderolę. Przelałam wódkę do pustej butelki po wodzie mineralnej, a potem zastąpiłam ją wodą z kranu. Starannie zakręciłam butelkę i byłam bardzo zadowolona z efektu. Jak ktoś się nie będzie specjalnie przyglądał, to nic nie zauważy. Aż się zaśmiałam wyobrażając sobie jej rozczarowaną twarz na imprezie.
Przyszedł wieczór i faktycznie poszła na imprezę. Czekałam, aż zadzwoni mnie opieprzyć, ale nie zadzwoniła. Następnego dnia gdy się zobaczyłyśmy to spytałam, jak tam jej minął wieczór. Odpowiedziała, że super, ale mieli dziwną przygodę z wódką “Gdy się napiliśmy, okazało się, że to była woda”. Ledwo powstrzymywałam śmiech, ale spytałam co zrobili. “Cóż, pojechaliśmy do marketu, gdzie ją kupiłam i po wielkiej awanturze wymienili w końcu ją na nową”.
Ech…
Trzeba było po prostu ją zabrać tak jak ona twoje ciastka.
trzeba było jej oddać prawie pustą butelkę a nie napełniać wodą. Przecież ona nie odczuła twojego rewanżu
No i właśnie o tym jest wyznanie , że zemsta jej nie wyszła 🙄
Trzeba było zostawić specjalnie jedno ciastko, ale nadziane środkiem na przeczyszczenie.