#aEX3z

Kilka lat temu w gimnazjum nauczyciel dał nam na zadanie napisać wypracowanie na temat Adolfa Hitlera. Minął jakiś czas... Późnym wieczorem, dzień przed przedstawieniem mojego wypracowania, zabrałam się do pisania. Głównym źródłem z którego korzystałam był internet.

Nazajutrz dumna z tego co napisałam i licząc, że dostanę wysoki stopień, stanęłam przed klasą i zaczęłam czytać szybko, aby jeszcze szybciej skończyć. Kiedy byłam gdzieś mniej więcej w połowie, klasa łącznie z nauczycielem wybuchła śmiechem.

Zdezorientowana spojrzałam w tekst i dopiero wtedy zobaczyłam, że totalnie bezmyślnie przepisałam zdanie zaczynające się od słów "Mój wujek Hitler"...
joannaanna Odpowiedz

Masz ciekawą rodzinkę :D

polina36 Odpowiedz

A to Ci wujek ;)

bojakniemytokto Odpowiedz

No rodziny się nie wybiera ;)

tosia7908 Odpowiedz

Ja w 1 klasie wmawialam klasie ( i nauczycielce również ) ze umiem rozmawiac po psiemu i demonstrowałam to szczekając

Nu88 Odpowiedz

Się mówiło na nich "wujki" :D

alibabka Odpowiedz

W podstawówce na niemieckim mieliśmy zrobić wypracowanie na temat naszego idola. Mój kolega (polak) licząc na to że rozbawi całą klasę, napisał o Adolfie Hitlerze. Nie rozbawił.

P.S: Pani od niemieckiego pokazała to pani od polskiego, naszej wychowawczyni. Była później pogadanka na ten temat :d

dzastxx Odpowiedz

Po co w ogóle pisać prace na taki temat.. Przeczytać, by wiedzieć - ok. Ale wypracowania tworzyć?

Eisoptrofobia

Ja z kolei jak coś napiszę to zapamiętuję :)

Tatalia Odpowiedz

chyba kazdy z nas przezyl podobny niefart ...

Potterhead13 Odpowiedz

Duża wpadka. Jaką ocenę dostałaś ?

aeaeaeae Odpowiedz

Pozdrów wujka x)

Dodaj anonimowe wyznanie