#aBPXW
Mieszkałem z byłą narzeczoną u mnie na kwadracie. Ona strasznie lubiła denerwować mojego kota... A to rzucać na niego koc, prześcieradło, itp. Ogólnie prześladowała kota. Mi to się nie podobało, bo nic złego kot jej pierwszy nie zrobił. Było wiele kłótni o to, że męczy mi kota, że kot ma już swoje lata, że chce spokojnie przeżyć życie.
Pewnego późnego wieczoru gdy kładliśmy się spać (kot lubi na łóżku z nami spać), ona zaczęła kręcić aferę, że boi się z kotem spać, że kot ją zaatakuje, itp. Jakby miała z nim spać pierwszy raz. Ja już konkretnie zmęczony leżę na łóżku (obok kot) i gadam, żeby się położyła z nami, a ta dalej że nie, żebym kota wyprosił. No to się wkurzyłem i powiedziałem: "Kot śpi ze mną. Jak chcesz, to śpij na podłodze!" I zasnąłem... Wstaję rano, przecieram oczy, a ona śpi na podłodze skulona... A kot ze mną :D
I tak wyszło, że kot nadal jest ze mną, a ona osobno!
w tak krótkim tekście słowo kot padło aż 16 razy xO
Aż musiałam policzyć xd
No właśnie... Autor zapomniał o czymś takim jak synonimy i peryfrazy.
Mi wyszło 12;P nie umiem liczyć:D
Czyli może coś jest w tym, że można poznać człowieka po jego stosunku do zwierząt...
Na pewno jest
tak od razu oceniajmy ludzi po wszystkim co robią -,-
@kalorin, chyba właśnie w ten sposób ocenia się ludzi, po ich czynach.
Mówcie co chcecie, ale dla mnie osobnik który nie lubi zwierząt jest od razu z definicji podejrzany i na dojście do poziomu neutralnego musi sobie zapracować.
Ja lubie zwierzeta, sama mam 3 psy, kota i swinke morska, ale zwierz ma swoje miejsce- legowisko, bude, klatke, a czlowiek swoje. I tyle.
jak ktos sie zneca nad zwierzetami, to znaczy, ze cos z nim nie tak. czlowiek o zdrowej psychice nie ma potrzeby robic jakiemus zywemu stworzeniu krzywdy, by poczuc sie lepiej
Uwieelbiam koty i ogólnie zwierzęta a znęcanie się nad nimi uważam za szczyt bestialstwa(razem ze znęcaniem się nad dziećmi) Przecież to jest bezbronna, niewinna istota :o
A autora serdecznie pozdrawiam i życzę,aby kotek był przy nim jak najdłużej :3 Oby kolejna partnerka była bardziej ludzka!
Silny i niezalezny mężczyzna. ?
I bardzo dobrze zrobiłeś :)
Mam kota, starego, przygarniętego po tym jak poprzedniej właścicielce zachciało się wielkiej miłości i znalazła sobie chłopa, który się nad kotem znęcał. I zamiast pozbyć się palanta pozbyła się kota :(
Może nadzwyczajnie w świecie była zazdrosna :P
To gdzie teraz sypia dziewczyna? :D
"Mieszkałem z byłą narzeczoną"
Aaa faktycznie :)
Pod koniec myślałem że kot na nią nasika :p
Rozumiem milosc do zwierzat, sam darze nia swoje zwierzaki ale bez przesady...
Dokładnie!