#6emqD
W pewnym momencie powiedzieli, że kto pierwszy się zgłosi, może "potańczyć" taką lalką z kijem w d... w ręce i zaśpiewać "wszystkim znaną piosenkę" do tego. Z koleżanką od razu wystrzeliłyśmy jak babcie na puste siedzenie w autobusie. Poszłyśmy we dwie. Ja śpiewam, koleżanka tańczy tą lalką.
Wspominałam, że mam starszego o 3 lata brata? Nie? Leci więc piosenka a ja śpiewam:
"Hej! Hej! Heeej sokoły! Omijajcie teren naszej szkoły!
Dzwoooń, dzwoooń pooo karetkę, bo dyrektor wypił setkę!".
Wtedy zczaiłam się, że pomyliłam słowa...
Dyrektor był z Ciebie bardzo dumny! :D
"jak babcie na puste siedzenie w autobusie" ??
Hahahah, dobre! ;D
Uwielbiam "Jak babcie na puste siedzenie w autobusie" i "Niech sie szerszenie ciesza" :D
Hahaha, ja jestem stąd. Pozdrowienia z Sokołów :D
Lalka z kijem w dupie.Padłem!
Mnie też to rozbawiło. ?
Nas nauczyciele na zielonej szkole tej wersji uczyli :D
"potańczyć taką lalką z kijem w d... w ręce""??
Mama mi opowiedziała, że jej koleżanka wyrecytowała: Wstąpiłem na działo, a działo wypowiedziało xD
Zaskakująca historia :D uśmiałam się :)