#a9FM9
W przerwie pomiędzy pobieraniem krwi a USG brzucha podszedł do mnie lekarz i spytał, czy nie chciałabym uczestniczyć w próbnym badaniu. Ogólnie chodziło o jakieś zobrazowanie odbytu. Ja miałam po prostu testować maszynę. Zgodziłam się i poszliśmy do sali obok, w której była pielęgniarka. Zdjęłam spodnie i majtki, po czym położyłam się na łóżku. Sam przebieg badania nie był zbyt przyjemny, no ale dało się znieść. Krótko mówiąc pan doktor włożył mi jakiś patyk do tyłka. Na jego końcu był balonik, który można było napompować. Balonik miał dawać takie uczucie, jakie się ma gdy chce się iść na dwójeczkę. Musiałam powiedzieć, w którym momencie poszłabym do łazienki, a w którym już bym nie wytrzymywała. Nie wiem dokładnie na jakiej zasadzie to działało, ale z każdym przyciśnięciem guzika balonik napełniał się powietrzem, a na ekranie pojawiały się kolejno wielokrotności liczby 10. Powiedziałam lekarzowi, że poszłabym do toalety, kiedy licznik wskazywał 190, a przy 230 spasowałam. Kiedy wpisywał wyniki okazało się, że system nie przewidział wyższego wyniku niż 200.
Cóż, bywałam w tym szpitalu jeszcze kilka razy i zyskałam tam przydomek "stalowy odbyt"... Pomimo tego i tak czytając wasze historie o kupie strasznie się boję, że przytrafi mi się coś podobnego ;)
Podziwiam. W życiu nie zdecydowałabym się na "próbne" badanie odbytu jako tester. Never 😂😂😂
Nigdy w życiu z własnej nieprzymuszonej (chorobą , złym samopoczuciem) woli ;)
@nkp6 dokładnie! Lekarze musieli mieć mocne argumenty, chyba, że autorka dała się namówić na tekst:
- Mamy nową maszynę, chce się Pani przejechać? - i nie dodali, że bez siodełka....
Ja też
A już myślałam że przy tym próbnym badaniu będzie gromada studentów
Studenci też muszą się na kimś nauczyć ;)
Ta gromada studentów będzie Cię kiedyś leczyć.
Tez tak myślałem @Idzieburza to znaczy tylko jedno...
ZA DUŻO ANONIMOWYCH!!! XD
Czujesz palca? Czuje... A rączki mam tutaj
Niejeden by ci pozazdrościł takiego "stalowego odbytu". A tak poza tym to myślałam, że obsrasz tego lekarza xD
"stalowy odbyt" 😂
Myślałam że się zesrasz naprawdę 😅😅😅
No i co wyszlo z badan? Mam ta sama przypadlosc i nikt nie wie co to powoduje :c
Anonimowe wyznanie.
Nigdy nie wolno dawać się zbadać lekarzowi per rectum jeśli pojawiają się pierwsze objawy szczeliny odbytu. NIGDY. Bo może przjesc w przewlekłą, a wtedy kaplica i krzyżyk na droge i okropne, ale to okropne dolegliwości.
Po trzech latach? Nie spieszylo ci się
No to niezły przydomek