#a56gz
Tak, była to łazienka, a w niej ujrzałem całą naga postać pięknej nastolatki. Onanizowałem się każdego wieczoru do jej zgrabnych pośladków, gdyż w oknach nie było rolet. Te piękne chwile trwały do czasu, aż dowiedziałem się, że akurat w miejscu przed tym oknem znajduje się monitoring obserwujący część podwórka. W tym dniu sprawdzali monitoring, bo ktoś namalował graffiti na murze.
Nawet nie wiecie jaki był wstyd, oglądając te nagranie z moja babcia, jak i z tą dziewczyną i jej rodzicami. Gdy przyjeżdżałem do babci w odwiedziny, zawsze zakładałem kaptur i cały czas siedziałem w domu.
A moja rodzina nadal nie rozumie, czemu tyle czasu walczyłam o rolety w łazience. "Daj spokój, kto cię ma podglądać? Myślisz, że ludzie nic do roboty nie mają, tylko zaglądać innym w okna?". No jak widać, niektórzy nie mają nic innego do roboty...
Prawdziwie anonimowe
Oj, niemądry. Mogłeś potem chodzić brandzlować się w kapturze, żeby pomyśleli że to jakiś inny zboczek.
Biedna ta dziewczyna
I słusznie, że Ci było wstyd.
Zastanawia mnie ile miałeś wówczas lat
Obleśne
A jak by cię nie nakryli to by ci wstyd nie było
I cały misterny plan w pi*du.
Mało kiedy wyznanie mnie naprawdę rozbawi. Ode mnie duży plus. Takie anonimowe lubie :)