#ZrJ6b

Byłam nad morzem, wyszłam z niego i po chwili spytano mnie:
– Zimna woda?
– Nie, dziękuję! – odpowiedziałam, odchodząc.
Dopiero po chwili zdałam sobie sprawę, o co tak naprawdę chodziło...

Mam nadzieję, że poprawiłam komuś humor! ;)
KarolinaPoludniowa Odpowiedz

To był plażowy sprzedawca lodów?

Dodaj anonimowe wyznanie