#Zo5xN
Trzy miesiące temu zaczęłam spotykać się z chłopakiem, teraz już jesteśmy razem. Tydzień temu byłam u niego w domu rodzinnym przez parę dni. Poznałam rodzinę, no i jego młodszego brata, który chodzi do liceum. Ten jego brat trochę chyba nieśmiały, mało się udziela itp. Pewnego razu byliśmy na mieście na spacerze, potem w knajpie na obiedzie we dwoje i wracając mieliśmy zabrać tego młodego ze szkoły. Tak się złożyło, że miałam wtedy wzdęcia i chciało mi się pierdzieć. No i w drodze zatrzymaliśmy się przy sklepie, bo mój chłopak chciał na szybko coś kupić, ja powiedziałam, że zostanę w samochodzie. Widziałam i słyszałam, że ten jego brat też wychodzi. Jak drzwi już się zamknęły, to postanowiłam sobie ulżyć i zaczęłam głośno pierdzieć. Kilka razy to zrobiłam i otworzyłam okno. Po chwili mój facet wrócił i widzę, że chce już ruszyć, więc pytam, gdzie młody. Okazało się, że był cały czas w samochodzie za moimi plecami, a wcześniej wysiadł z samochodu tylko na sekundę żeby zdjąć bluzę i od razu wsiadł z powrotem...
Nikt nic nie mówił o moim incydencie, nikt o tym nie wie, tylko ja i brat mojego chłopaka, ale boję się teraz nawet patrzeć w jego stronę. Jest mi mega wstyd :D
To musiał mieć niezłe inhalacje. Ale jakbyś oglądała film Nie lubię poniedziałku to bys wiedziała że mimo trzasniecia drzwiami trzeba spojrzeć do tyłu.
Jak bardzo trzeba być nieśmiałym, żeby chociaż nie zakasłać w smrodzie 😂😂
moglas chociaz wyjsc i nie zasmradzac auta
Taaak, i ten brat nic nie powiedział, tylko siedział cichutko z tyłu, wdychając smród i słuchając pierdów.
Internetowa pasta, nic więcej.
Szczerze? Jakbym siedziała za kimś w aucie i ktoś by puścił głośnego bąka to ogarnęłabym że sądzi, że jest sam i mi na przykład bardzo niezręcznie by się było wtedy odezwać. W sumie nie wiem co bym zrobiła, mam nadzieję że mi się to nigdy nie przydarzy :D
@Serpentanta Co miałby powiedzieć?
Na zdrowie ;)
kto to plusuje, przecież to krąży po internecie w różnych wersjach od samych jego początków.
Dokładnie, a ile filmików po sieci lata w tym temacie xD
No tak, każda sytuacja zdarza się tylko raz