#ZlcXU
Jak to dzieci, ciekawskie świata, chcieliśmy być jak dorośli, więc chodziliśmy pod altankę kuzynki (ja - 7 lat, kolega - 7 lat, kuzynka - 5 lat) i poznawaliśmy swoje ciała. Przynajmniej od tego się zaczęło. Dotykaliśmy się, aż w końcu zechcieliśmy już całkowicie dorosnąć i się "kochać". Przez chwilę kłóciłam się z kolegą kto na górze, a po przegranej usiadłam na nim. Jak dobrze, że taki mały dzieciak miał równie małe to w spodniach, bo straciłabym (o ile to możliwe) dziewictwo mając 7 lat. Później chodziłam ciągle przestraszona (bo lekko mnie się przytyło), że jestem w ciąży.
Nie wie tego tak właściwie nikt i nie chciałabym, żeby ktoś się dowiedział.
Straszne na co wpadają dzieci jak nie ma dorosłych. To opowiadanie, z resztą nie pierwsze które czytam na tej stronie uświadamia, że ,,nie winne" maluchy interesują się tematyką seksualności mimo, że nie mają o niej pojęcia. Ciekawe, że niektórzy nadal mają wątpliwości, że dzieci trzeba edukować na te tematy.
Taaa. I pewnie wiedzieliście "co gdzie idzie" i na pewno jeszcze go ujeżdżałaś jak doświadczona cowgirl. Masz jakieś zapędy pedofilskie? To chyba trzeba zgłosić.
Jak już chcesz się tak wymądrzać, to czyny pedofilskie dotyczą osób poniżej 15 roku i osoby starszej min. 5 lat. Czyli 16 latek uprawiający seks z 12 latką nie jest pedofilem, tak samo jak te dzieciaki z opowiadania.
Eh brakuje mi funkcji minusowania :(
@karlitoska
Kiez sugeruje że to nie jest autentyczne wydarzenie, tylko chora fantazja autora wyznania.
I chyba się z nim zgadzam...
@Ebubu no i właśnie przez taką ignorancję dochodzi do takich sytuacji. Dorosłym jest ciężko uwierzyć w seksualną strefę dzieci, bagatelizują, nie potrafią w to uwierzyć, a dzieci swoje. Ja miałam marzenia o podłożu erotycznym min. od 5 roku życia i rozumiałam co jest 5. Słynny kompleks edypa też dotyczy chłopców w wieku <5 lat, więc takie głupie komentarze możecie sobie oboje z kiezem podarować :)
Hmmm, #g1ais
Mimo wszystko uważam że mój komentarz nie był głupi..😎