#ZW9F2

Nie przyjęto mnie do pracy do korporacji na stanowisko jakie się ubiegałem. Najgorsze jest to, że rozmowa kwalifikacyjna fajnie przebiegła. Normalne sensowne pytania, żadnych "gdzie się pan widzi za 5 lat, co wniesie pan do firmy, sprzedaj mi ten dzban" itd. Normalnie konkretnie. Było nawet luźno i wesoło. Naprawdę myślałem, że tę robotę dostanę. Tym bardziej że powiedzieli, że odezwą się jutro "bo to tylko formalność".
Nie odezwali się wcale. Dostałem maila po 2 tygodniach, że nie wezmę udziału w dalszym etapie rekrutacji, a jeśli pojawi się chęć zatrudnienia mnie, to się odezwą z zaproszeniem na nową rekrutację.

A teraz najlepsze. Dwa dni później widzę nowe ogłoszenie z tej firmy na to samo stanowisko! Oczywiście maila nie dostałem.
Dają do zrozumienia, że na pewno mnie przyjmą, nie odzywają się, nie przyjmują, nadal szukają. Poczułem się jak śmieć.
Velasco Odpowiedz

Tak to zwykle bywa - rozmowa wydaje się że poszła super, rekruterzy - dziękujemy przeszedł Pan/Pani do następnego etapu rekrutacji, na pewno do Pana/Pani oddzwonimy, nawet jeśli ostatecznie nie dostanie Pan/Pani tej pracy.
A potem nigdy nie dzwonią.

Kris2020

@Velasco Czasem firmy organizują lipne rekrutacje w celu zastraszenia aktualnych pracowników, lub rozeznania rynku potencjalnych, aby dostosować aktualną politykę płacową i personalną

JoseLuisDiez Odpowiedz

Kiedyś wysłałem mailem CV do pewnej firmy, odpisali mi parę miesięcy później, wysyłając maila z życzeniami świątecznymi.

Termalna

Kuzynka dostała odpowiedź z jednej firmy po pół roku od wysłania CV czy nadal jest zainteresowana. XD

diana2705

Termalna, a akurat w tym nie ma nic dziwnego. Firmy często tworzą sobie bazę CV osób, które wcześniej się zgłaszały i jak zwlania się etat to najpierw szukają wśród wcześniejszych chętnych.

wsiowy Odpowiedz

Troszku błędnie na tu patrzysz.
To nie twoja wina tylko cie oszwabili, to tak jak u nas księgowej dla sołtysa szukali i też ogłoszenie dać musieli choć wszystkie wiedzieli, że Wiązkowa robote dostanie.

Shido Odpowiedz

odpisali że nie przechodzisz dalej? O kurczę to to jest rzadkość, zwykle obiecują się odezwać i poinformować niezależnie od wyniku, a potem cisza.

rutabo Odpowiedz

Tak przebiega rekrutacja, najpierw szuka sie najlepszych, a raczej odpowiadających wyobrazeniu firmy/rekrutera. Jak sie nie znajduje to czasami po pół roku potrafią sie odezwać. I wtedy rozpływaja sie w zachwytach. Czasami takie ogłoszenia wisza bo szukaja lepszego zamiennika na dane stanowisko. Nie ma się czym przejmować.

Mkwebe Odpowiedz

Jest taka strona jacy są pl gdzie ocenia się procesy rekrutacyjne

Bergblattstein Odpowiedz

Przynajmniej maila dostałeś. Ja nawet tego nie miałam

JMoriartyy Odpowiedz

Zapewne nie nowe ogloszenie, takie firmy swoje ogłoszenia najczęściej mają autoodnawialne. Powiedzieli ci, że są zainteresowani, bo rozważali ciebie i kilku innych kandydatów. Zdecydowali się się na innego. Tylko maila o odrzuceniu powinni byli wysłać.
Poza tym to zupełnie normalna procedura rekrutacji w korpo, nie wiem o co się srasz.

Jonetka Odpowiedz

Hmmm... Dziwne to. A myślałeś, żeby tam zadzwonić? Jeśli Ci powiedzieli, że dostaniesz tę pracę, to jest to umowa ustna, więc mogliby chociaż Ci wyjaśnić o co chodzi...

Nalli

Nie wiem co w tym dziwnego, częsta praktyka. Mogli po rozmowie dojść do wniosku, że jednak nie chcą takiej osoby zatrudniać.

Esza Odpowiedz

Może byłeś za 'luzny i wesoly'. Kiedyś odrzuciłam kolesia, bo był za swobodny w obyciu jak na rozmowę.

PaniPanda

Pff, ludzie są różni. I nieważne jaki byłby ten człowiek - powinien zostać poinformowany dlaczego jest odrzucony, i jaki jest powód. Tam leży problem

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie