#ZO3F5

Mam męża geja, dom z ogrodem, gromadkę dzieci i psa.

I ja i on nie mamy żadnej rodziny, on jest z domu dziecka i nigdy nie poznał swoich rodziców, a z adopcyjnymi nie utrzymuje kontaktu. Moi rodzice i brat zginęli w wypadku gdy miałam dwadzieścia lat. Nie miałam innej rodziny.

Poznaliśmy się przez internet. Obojgu nam brakowało czułości i drugiego człowieka. Nie byliśmy parą, a przynajmniej nie w tym romantycznym tych słów znaczeniu. Tutaj dodam, że jestem kompletnie aseksualna i aromantyczna.

Był i jest moim najwspanialszym przyjacielem.

Decyzja o ślubie wypadła dość szybko i raczej w śmieszny sposób. Znaliśmy się już wtedy od jakiś pięciu lat. Jeszcze tego samego dnia, którego któreś z nas rzuciło przy pizzy "weź się ze mną ożeń" poszliśmy do urzędu i to załatwiliśmy.

Dwa lata później ja byłam w pierwszej ciąży, gdyż zawsze bardzo chciałam mieć dziecko (zrobiliśmy to, oczywiście, drogą "probówkową"), a mój mąż poznał swojego obecnego partnera.

Wyszła z tego mała drama, bo chłopak nie do końca pojmował naszą relację, ale kiedy wytłumaczyłam mu, że między mną, a moim mężem jest tylko i wyłącznie przyjaźń i zapewniłam, że nie mam nic przeciwko temu aby się związali (wręcz przeciwnie, jedna osoba więcej w domu, ja sprzątam rzadziej), jakoś to zaakceptował.

Teraz po ośmiu latach od tego ślubu wiem, że to była najlepsza decyzja i najlepszy człowiek na jakiego mogłam trafić.

Obecnie jestem w piątej ciąży i czekam z utęsknieniem na pojawienie się mojej pierwszej córeczki na świecie (w końcu nie będę jedyną babą w domu ;))

I szczerze mówiąc, nie obchodzi mnie, co sobie ktoś może pomyśleć o tym, że wychowuję dzieci z parą gejów (z czego jedno dziecko jest nawet od partnera męża, bo bardzo chcieli).

Przynajmniej nie mam nudnego życia!
RavenCrew Odpowiedz

No to życzę wam wszystkiego dobrego :D

Kurkuma Odpowiedz

Bzdura, może i dałabym się jeszcze nabrać ale z tym piątym dzieckiem to już mam pewność że to jakieś dziecięce popisy.

Owsiankozerca

Bo co? Bo malo kto ma piatke? Teraz coraz wiecej ludzi ma 5 dzieci niz 10, 15 i 20 lat temu. Jak chodzilam do szkoly to w klasie mialam 2 osoby z 8 osobowej rodziny. Bylo biednie, ale wszyscy czysci, nakarmieni i zadbani. Te dzieciaki dobrze sobie daly rade w zyciu. I wtedy nie bylo 500+, ale dawali rade.

aceofspades

Moja ciotka ma 46 lat i 6 dziecko w drodze. Pierwsze urodziła w wieku 39, później praktycznie rok po roku.
Może się wydawać nieprawdopodobne, głupie, bezmyślne, tym bardziej że już przy drugiej ciąży lekarze odradzali jej kolejne, a mimo to takie historie się zdarzają.

niebieskiatrament Odpowiedz

Taki dziwny trójkącik. Wspólne mieszkanie jeszcze mogę zrozumieć ale żeby dac się zapłodnić i jednemu i drugiemu to już chore. Tak jakby mieszkać z byłymi mężami pod jednym dachem i co chwila z innym robić sobie dzieci. To już jednak patologia.

bzrg

nie bardzo rozumiem skąd ci się wzięło porównanie.

Deaneris

Albo ja, albo Ty źle zrozumiałeś/Aś
Ja zrozumiałam to tak, że wszystkie dzieci ma z "drogi probówkowej" oprócz jednego tego które ma z partnerem jej męża, bo oni chcieli

bzrg

@Deaneris

jak na moje to z partnerem męża też jest probówkowe, tylko po prostu od partnera męża

Niezywa

niebieskiatrament Nie twoja sprawa.

niebieskiatrament

Niezywa - nie Twoja sprawa, że nie moja sprawa 🤣🤣🤣

Niezywa

niebieskiatrament wow ale ty jesteś mądry.

Judit Odpowiedz

Najpierw się plują, że nie ma anonimowych wyznań a potem oskarżają o kłamstwo.
Takich związków podejrzewam jest więcej. A ja nie widzę w tym nic złego. Nie jest to może najbardziej naturalna sytuacja, ale dzieci nie muszą być pokrzywdzone. Jeżeli mają kochających rodziców to czego im niby brakuje... Jedyna rzecz, która może to komplikować - pamiętajcie w którymś momencie wyjaśnić dzieciom sytuację. Jak już będzie wiek odpowiedni. Bo jak dowiedzą się od innych to jest żal i uczucie, że zostało się oszukanym.

usmiechbombelka

Ale to tak właśnie jest z ludźmi, podobna sytuacja jest w polskiej polityce i idealnie odzwierciedla polską mentalność

veriki Odpowiedz

Mieszkacie w Polsce? Bo jeśli tak, nieźle wyssana z palca historyjka ;)

PrzezSamoH

W sumie to czemu? Jeśli człowiek nie obnosi się to nawet w Polsce może robić w swoim domu wszystko, na co ma się ochotę. Jakbym zobaczyła taką rodzinę to moją pierwszą myślą byłoby, że to brat lub szwagier autora.

veriki

Autorka napisała, że ślub wzięli tego samego dnia, co w panującym w Polsce systemie prawnym jest niemożliwe.

Tratator

Autorka napisała, że załatwili to tego samego dnia, co może znaczyć poście do urzędu i zaklepane terminu.

titanic Odpowiedz

Przeczytałam wyznanie jeszcze raz i wpadło mi do głowy pytanie: Po co ten ślub?
Dzisiaj tyle ludzi żyje na kocią łapę, a decyzję o dziecku podjęli po dwóch latach - czyli to nie była główna motywacja.

Były tu wyznania o przykrywkowych parach, a nawet małżeństwach, ale no właśnie, przykrywkowych. A skoro oboje nie mają rodzin to nie było komu mieć oczekiwań co do orientacji.

Gdyby teraz w Polsce zalegalizowano małżeństwa homoseksualne - to czy mąż i partner nie chcieliby wtedy zostać legalną parą?

Brokula

Może, żeby mogli po sobie dziedziczyć bez problemów, gdyby nie udało się spisać testamentów? Albo mogli być informowani o swoim stanie zdrowia? Rozliczać się wspólnie z podatków? Brać razem kredyt? Nie bez powodu ślub nie jest kwestią tylko symboliczną, ale też prawną - przynajmniej w kraju, gdzie nie funkcjonują związki partnerskie

Klara589 Odpowiedz

Współczuję dzieciom. Posypie się teraz pewnie oburzenie ludzi, że mają przecież dobry dom, lepszy od patologii itd. Natomiast nie, to nie jest normalny dom, normalna rodzina i normalne relacje.

bzrg

Bo co, nie piją i nie leją dzieci?

(pomijając to, że nieco wątpię w wyznanie)

Xanx

Bo to patologia, i nie dlatego że tam jest gej lub nawet dwóch. Jestem bardzo ciekaw co powie dzieciom, jak przerabane będą miały dzieci w szkole i poza nią ( ciężko zaprosić znajomych do takiego domu) i w końcu jak dzieci dorosna i zaczną myśleć samodzielnie.

bzrg

Uwielbiam argument z gatunku "dzieci będą mieć przerąbane w otoczeniu" podawany tak jakby to wcale nie był problem z otoczeniem.

Sytuacja jest niecodzienna, ale do patologii daleko.

niebieskiatrament

bzrg - patrząc na słownikową definicje patologii społecznej, sytuacja autorki idealnie się w nią wpisuje.

bzrg

@niebieskiatrament

no chyba nie, o ile się nie będziesz bawić w purystę-deskryptiwistę, a nie jest to polecane.

bo inaczej ci może wyjść, że samotny ojciec to patologia społeczna.

HenrykGarncarz

A to otoczenie musi znać szczegóły? Mogą powiedzieć ze „ten drugi” to rodzina męża albo autorki i że tak im się wygodniej żyje. A pewnue wszyscy założą ze dzieci „należą” do męża, wystarczy nie prostować

niebieskiatrament

bzrg - przeczytaj definicje, bo nie rozumiesz o czym piszesz.

bazienka

aha bo nie jest lepsze od patologii jak matka przyjazni sie z ojcem i go wspiera?
czy moze to, jak kochaja sie ludzie tej samej plci jest gorsze od patologii?
podejrzewam, ze dawkuja dzieciom informacje na temat tego ukladu odpowiednio do wieku, a jak dzieci dorosna to same ogarna
uwierz o wiele bardziej chcialabym miec 2 kochajacych sie ojcow anizeli kiwac sie w lozeczku w domu dziecka lub miec takiego ojca jak moj
ja tam zazdraszczam tym dzieciakom

bazienka

definicja definicja
o ile patologia to po prostu odstepstwo od normy ogolnoprzyjetej, to jest automatycznie rozumiana jako rodzina w k jest przemoc, wyzywanie, alkohol, narkotyki itp- takie znaczenie zwyczajowe i nie dziwcie sie, ze wiekszosci wlasnie to przychodzi na mysl jako pierwsze

bzrg

@niebieskiatrament

rozumiem, po prostu się nie zgadzam z twoją interpretacją

bo obstawiam że się zafiksowałeś na "pozostające w sprzeczności z wartościami i zasadami akceptowanymi przez dane społeczeństwo"

Zobacz więcej odpowiedzi (9)
Batonica Odpowiedz

Czyli jesteś inkubatorem, brawo

usmiechbombelka Odpowiedz

Pierwszy raz wzruszyłem się czytając anonimowe, taka przyjaźń to złoto :D

usmiechbombelka

Albo i diament. Albo złoty pierścionek ozdobiony wielkim diamentem!

DzieckoRosemarry Odpowiedz

Boże, jest ta historia jest prawdziwa to coś pięknego!

Zobacz więcej komentarzy (21)
Dodaj anonimowe wyznanie