#ZN01W
Pogoda była wręcz wymarzona, więc przystanęliśmy na jednej z uliczek by kupić sobie w kawiarence po gałce ulubionych lodów na ochłodę. Gdy dokonywałam tego arcytrudnego wyboru między bajkową czekoladą a soczystą maliną, kątem oka śmignął mi pewien malutki sklepik z kolorowymi karnawałowymi maskami. Ja jako wielbicielka tego typu rzeczy, wręcz musiałam sprawdzić jak dobrze zaopatrzony jest ten sklep. Dodam, że jeszcze nigdy nie spotkałam się w Polsce ze sklepem tego typu więc moja ekscytacja sięgnęła zenitu. Oznajmiłam siostrze, że przeszła mi ochota na lody i że jeśli nie mają nic przeciwko to przejdę się na drugą stronę ulicy do tego superowego sklepu z maskami. Znajomi siostry popatrzyli się na mnie dziwnie, ale nic nie powiedzieli. Usłyszałam tylko za sobą stłumiony śmiech, ale nie zastanawiałam się nad tym za bardzo.
Tak jak sobie założyłam - przebiegłam przez ulicę i pociągnęłam za klamkę, wchodząc do swojego wymarzonego sklepu. W środku znajdowały się piękne (oszpecone ognistą czerwienią) futra, maski oraz dziwne manekiny, które przypominały balony. Ale co kto lubi, nie? I ruszyłam przed siebie, napotykając wzrokiem na sprzedawczynię, która mierzyła mnie dziwnym wzrokiem i po chwili zadała jakieś pytanie, którego kompletnie nie zrozumiałam przez charakterystyczny irlandzki akcent. Posłałam jej szeroki uśmiech, jakby chcąc oddać jak bardzo jestem wdzięczna za istnienie tego typu sklepów po czym skręciłam w lewo, oglądając resztę towaru.
I jakie było moje zdziwienie, gdy zamiast pięknych, ozdobnych masek zobaczyłam setki sztucznych, różowiutkich penisów. Nigdy w życiu nie byłam tak zażenowana. Z prędkością światłą opuściłam sklepik, dopiero po drodze zauważając wielki napis 'sex shop'.
Minęły trzy lata. Siostra i jej znajomi do dnia dzisiejszego wypytują mnie, czy znalazłam idealną dla siebie maskę, a ja udaję, że nie mam zielonego pojęcia o czym mówią.
Ha! Napisałaś o maskach i od razu wiedziałam :D
Ja mam maskę z podobnego sklepu.jest piękna i nie, żadne dildo nie było w komplecie : ), zostały w sklepie