#Z5y2F

Historia o tym, jak ktoś był uczony, aby nie otwierać drzwi obcym przypomniała mi moją. Ja też byłam uczona, żeby obcym nie otwierać, domofonu też nie odbierać, a rodzice będą dzwonić trzy razy, aby było wiadomo, że to oni, ale i tak mam zapytać kto tam.

Mama wyszła po zakupy, ja siedziałam na fotelu z podkulonymi nogami i oglądałam jakieś bajki. Domofon zadzwonił trzy razy - mama wraca z zakupami, ale ja nie mogę wstać! Ścierpła mi noga, tak bardzo, że nie mogłam nią ruszyć, a chcąc wstać z fotela, upadłam na podłogę. Chciałam otworzyć mamie i dzielnie, ale powoli czołgałam się po pokoju.

Wtedy do pokoju weszła mama i wycałowała mnie za to, że "nie otwieram obcym" i powiedziała, jak bardzo jest ze mnie dumna.

Nigdy się nie dowiedziała, jaka była prawda.
PinkRoom Odpowiedz

Macie ustalone coś na kształt kodu, a mama się ucieszyła kiedy go olałaś i nie otworzyłaś drzwi? To na uj wam ten kod?

Patrzaj

Też nie rozumiem tego wyznania.

sostysiacawsi

Ja dodatkowo nie rozumiem też, dlaczego mama widząc czołgającą się po podłodze córkę, nie przejęła się zbytnio po co i dlaczego ta córka na tej podłodze jest? Tylko jakby nigdy nic podeszła do córki leżącej na podłodze i zaczęła ją wychwalać?

WielkieGie4

Po co w ogole rodzice mieliby dzwonic? Chyba wiedza jak wejsc do swojej klatki

PinkRoom

Stare domofony mają tylko numerek i przycisk, więc jedyne co możesz zrobić to zadzwonić. ;) Ewentualnie można otworzyć drzwi kluczem, ale u mnie np zawsze się dzwoniło kiedy ktoś był w domu, żeby nie grzebać za kluczami.

Dodaj anonimowe wyznanie