#Z5u6q

Miało to miejsce jakieś 3 lata temu, byłam na spacerze z moim chłopakiem. Ledwo wrócił z innego miasta, bo był w odwiedzinach u swoich rodziców około miesiąca. Byliśmy naprawdę ztęsknieni za sobą. Jego rodzice przyjechali razem z nim na kilka dni. 

Podczas powrotu do jego mieszkania zauważyliśmy, że nie ma auta jego rodziców więc pewnie pojechali do jego brata. Wiedząc, że będziemy sami wchodząc po schodach na 4 piętro, zaczął mnie niewinnie dotykać i zaraz po wejściu do mieszkania mieliśmy już się zabierać za siebie. On otwiera szybko drzwi, wchodzimy i zaraz za progiem mówi do mnie "Ale cię zaraz zerżnę!" czy coś w tym rodzaju. W mieszkaniu panowała cisza, więc byliśmy pewni, że nikogo nie ma. Zaraz po tym jak weszłam do salonu to zaniemówiłam! Na sofie siedzieli jego rodzice i jego brat z żoną! Boże nawet nie wiecie jak było mi głupio...
nieograniczona Odpowiedz

* stęsknieni

aniabania Odpowiedz

znów 'zerżnę cię' na anonimowych

pjjj

Kto tak w ogóle mówi do swojej ukochanej? Nigdy bym tak nie powiedział...

paulaa8181

@pjjj ja tam lubię jak chłopak od czasu do czasu mi tak powie ;). To dopiero nakręca!

Lancelota

Ja bym nie chciała, by ktoś tak do mnie mówił...

Dodaj anonimowe wyznanie