#Z5Hea
Pewnego dnia dzwoni telefon do mnie; 2:43 w nocy, ja zaspany - dzwoni ów kolega. Pobili mnie, połamali mi nos, po pijaku się wdałem w awanturę, wyrzucili mnie z klubu, wyskoczyłem nie do tego co trzeba. Proszę, pomóż mi się dostać na pogotowie.
Oczywiście wiedząc, że to blef pożegnałem go słowiańskim pozdrowieniem rozpoczynającym się na S, a kończącym na J - daj ludziom spać, idioto.
W poniedziałek w szkole zobaczyłem go... z czarnym nosem i szwami na twarzy. Tym razem naprawdę dostał i nikt mu nie pomógł.
Bo są rzeczy z których żartować się nie powinno ;)
Święta racja. ..
Dokładnie
Gracjas.
To była tylko i wyłącznie jego wina, gdyby nie robił głupich żartów nie skończyłby tak :D
Lel ile w górę 😂
Sam sobie jest winien, nadużył zaufania innych ludzi i tak to się kończy.
Pułkownik Andy Anderson! <3
Stanisław Jachowicz. Kłamstwo.
— Ach, ratujcie! ratujcie! wołał pasterz młody,
Najpiękniejszą owieczkę wilk mi porwał z trzody.
O, ratujcie, ratujcie! — Przybiegli pasterze,
A on w śmiech: — Jam żartował, on jeszcze nie bierze,
Chciałem tylko doświadczyć, czy dobrze czuwacie,
Może mi się kiedy zdacie.
Ha, ha, ha, jakżem was też wyprowadził w pole.
Raz, drugi się udały podobne swawole,
Ale jednego ranka,
Wilk doprawdy pięknego porwał mu baranka.
Pasterz w krzyk i pomocy zewsząd z płaczem wzywa,
Nikt nie przybywa.
I prosi i błaga,
Nic nie pomaga.
Wilk uniósł zdobycz, pasterz poniósł stratę.
Taką się to za kłamstwo odbiera zapłatę!
Chłopiec, który krzyczał wilk :/
W dzieciństwie ta opowieść robiła na mnie ogromne wrażenie. :D
Pogratulować koledze poczucia humoru. Teraz już sam wie, że te żarty nie są śmieszne :D
Może w końcu się nauczy, że z takich rzeczy nie robi się żartów 😂
Jak w historii o wilku:)
Tak się kończą głupie żarty.
No sam się o to prosił, więc nie powinieneś czuć się winny