Będąc małym brzdylem (~7lat) pokłóciłem się z mamą i powiedziałem, że się wyprowadzam. Spakowałem rzeczy do torby na ramię, wyszedłem z domu, wziąłem hulajnogę i już przy bramce od ogrodu mama woła:
- Ale hulajnogę zostawiasz!
Wtedy się popłakałem i wróciłem do domu.
Dodaj anonimowe wyznanie
Coś dużo dzieci ucieka widać z domu
A dziwisz sie?
Ja nigdy nie miałam problemów z rodzicami, są wspaniali i kocham ich, ale jako małe dziecko też czasami chciałam uciec z domu. Motywowały mnie czytane i oglądane bajki, czasami gdy rodzice czegoś mi zabronili, myślałam sobie, że ucieknę z domu i będę mogła robić, co chcę :) Myślę, że to normalna rzecz u dzieci, które nie rozumieją jeszcze, jak działa świat.
Mam na myśli bez potrzeby. Bo "mama czegoś zabroniła".
Serio trzeba emotkę i obszerne wyjaśnienie dodawać do każdego komentarza, żeby ludzie tacy jak ty zrozumieli?
Szareokno, ja również chciałam tej wolności :-) I faktycznie! Teraz sama mogę płacić rachunki, myć okna i robić pranie, żeby z gołą pupą nie latać ;-) Ach, to swobodne życie bez rodziców...
Może kup sobie maść na ból tej pupy?Powinna rozwiącać ten problem.
ja też tak robiłam ;P
Ja też próbowam uciec, ale złamałam nogę na schodach :(
Ja mówiłam, że się wyprowadzę, bo mama mi nie pozwoliła iść samej z psem na szczepienie. Ostatecznie nawet z domu nie wyszłam, nawet nie wiem czemu :D
A mnie to rozśmieszyło! ;)
A gdyby mama nie powiedziałaby ci o tej hulajnodze :O
Haha. No to ja też się "wyprowadzałam". Wzięłam 5-cio litrową butelke (za taki fajny uchwyt przy zakretce) i poszłam przed siebie. A mama do mnie że jestem po szczepieniu (to bylo w ten sam dzień )i nie moge byc na sloncu( upał był wtedy)iwróciłam.
Jaka ja młoda I głupia byłam
Nie jest to ani smutne , ani anonimowe , ani śmieszne , ani wesołe. To jest po prostu wyznanie dane ,,by było "
Jednemu sie nie podoba, jednemu tak, nie hejtujecie odrazu
Bez sensu ten komentarz
Trochę sztuczne to wyznanie..
To znaczy? Co w nim sztucznego?
Przeczytałem na początku "będąc małym brzydalem" i się poplułem.
Ja kiedys jak mialam 11 lat ucieklam z domu ale zrobilam kolko i wrocilam. Dlaczego? Nie chcialam zeby mama sie martwila gdzie jestem
Mogłaś zostawić kartkę "mamo, nie martw się, jestem w bezpiecznym miejscu" :-D I załatwione ;-)
Jesteś z wielkopolski?
Haha! Mama pewnie wiedziała, że Tak pewnie daleko nie zajedziesz i zaraz wrócisz do domu, bo nie wiem gdzie iść xD