Od zawsze wiedziałem, że moja grupa krwi to ARh-. Gdy zostałem HDK, okazało się, że jednak mam 0Rh-, a grupa krwi w książeczce to „grupa krwi matki”. Był to lekki szok dla mnie, ale to nieważne. Choć czuję się trochę wyjątkowo, że mogę pomóc szerszej liczbie ludzi, to czasami przeraża mnie fakt, że jakbym to ja potrzebował transfuzji, to mógłby być problem z tym, zważając na to, że w moim domu nikt nie ma grupy 0-.
Dodaj anonimowe wyznanie
To jest genetycznie możliwe. Było o tym na biologii że czasem allele się tak rozkładają że matka ma A , ojciec A albo B , a syn grupę 0. Ale jeśli ojciec ma grupę AB to znaczy że nie jest biologicznym ojcem.
Zgadza się. A jeśli matka ma AB to nie jest biologiczną matką.