#YsQWG

Mam w liceum paczkę przyjaciół. Wśród nich jest Ania i Damian. Nie od dziś wiadomo, że Ania jest flirciarą i dokonuje wszelkich starań, by Damian odpowiedział na jej zaloty, jednak bez skutku. Otóż on jest typem chłopaka, który nie bardzo jest zainteresowany związkami. Właściwie to nie wydaje się być zainteresowany czymkolwiek w życiu.

Ostatnio staliśmy na korytarzu, czekając na rozpoczęcie pierwszej godziny. Wtedy do szkoły wpadła Ania. Od razu zaczęła opowiadać, jak na dworze jest zimno, jak opóźniają się autobusy, krótko mówiąc: dawka negatywnej energii z rana to dokładnie to, o czym wszyscy marzyliśmy!

Nagle dziewczyna zakończyła swój monolog słowami: „...i w dodatku spierzchły mi usta... Wiecie może, co najlepiej może mi je nawilżyć?”. Na co Damian, bez odrywania wzroku od telefonu, odparł obojętnie: „Moja mama zawsze mówiła, że salceson”.

Dziewczyna chyba jeszcze trochę pobędzie w tym friendzonie :D
AjHejdDisGejm Odpowiedz

To te słynne znaki, których chłopaki nie zauważają? :d

Mollyzo Odpowiedz

przynajmniej już wie jak sobie nawilżyć

TruskawkaBezSerca Odpowiedz

Szczerze? Dobrze jej tak 😂

Womenwomen Odpowiedz

Haha, ten jej tekst wydaje mi sie byc zabawny a zarazem troche prostacki

CarolinaReaper

Mam wrażenie, że Damian dostosował ton wypowiedzi do rozmówcy :D

SpacMiSieChce Odpowiedz

Nie pomylił ze smalcem? :p

Horalek9s Odpowiedz

Nie zrozumiała żartu o kiełbasce ;d

Warlord Odpowiedz

Sigma male

JestJeszczeSzansa Odpowiedz

Jeśli tak dalej pójdzie to gościu nigdy nie będzie miał dziewczyny :")

Lachimolala

*twój nick*

bogusha Odpowiedz

Ale po co krzyczysz?

Dodaj anonimowe wyznanie