#YjaqZ
Na górze zrobiliśmy strefę do chillu. Bez muzyki i hałasów. Jakby ktoś się źle poczuł lub chciał odpocząć.
Kiedy ja zająłem się piciem i zabawą, moja dziewczyna poszła na górę. Potem wróciła pić dalej. Kiedy zabawa chyliła się ku końcowi, bo zostali tylko najbardziej wytrwali, poszliśmy spać.
Niestety moja dziewczyna źle się poczuła, więc szybko pobiegłem po miskę, żeby nie musiała wstawać. W trakcie czynności będącej skutkiem wypitej zbyt dużej ilości alkoholu zauważyłem w misce coś dziwnego. Otóż moja kruszynka zwymiotowała zużytą prezerwatywę z zawartością, która jest wtedy w środku.
Chyba nie muszę mówić, że jest już moją byłą dziewczyną?
I że niby tak sobie imprezowała dalej i piła z połkniętą prezerwatywą? Serio?
śmieci wyniosły się same. Zdradzających wiadomo co i czym.