#YiivT
Pewnego dnia gdy siedziałam w kuchni i tak sobie jadłam i słuchałam głośno muzyki, usłyszałam samochód, pomyślałam, że to mój sąsiad, więc dalej smacznie jadłam. Nagle usłyszałam otwierające się drzwi do domu, przestraszona gwałtownie wstałam, zastanawiałam się co teraz zrobić. Pobiegłabym do łazienki, ale droga do niej przechodziła przez korytarz, więc by ten ktoś mnie zauważył. Jedynym wyjściem była szafa w salonie (salon i kuchnia były połączone)... Pobiegłam szybko do salonu i zamknęłam się w szafie. Siedziałam chwilkę i usłyszałam głos mojego brata. Zdziwiłam się, bo miał przyjść później. Stwierdziłam, że jak to brat to wyjdę z szafy, no bo brat to brat. Już chciałam wyjść, gdy usłyszałam głos jeszcze kogoś. Pomyślałam: eeee, zaraz pójdą do pokoju, to spokojnie sobie wyjdę. Myliłam się, siedzieli dużo dłużej.
Po godzinie siedzenia w tej szafie zachciało mi się sikać, i to tak bardzo sikać. Już nie wytrzymałam nacisku na pęcherz. Jedna myśl: ubiorę coś z szafy i wybiegnę.
No więc otworzyłam drzwi i szybko biegłam w stronę wyjścia, nawet nie patrząc na siedzących przy stole. No i jak to ja - potknęłam się o stołek, odkrywając moją nagość.
Okazało się, że przy stole nie siedzą 2 osoby, tylko cala grupka. Wyobraźcie sobie miny tych osób, które spokojnie sobie rozmawiały, a ktoś wybiegł z szafy półnagi :)
Trzeba było powiedzieć że z Narni wracasz :-)
I, że faun jej ubrania ukradł xd
Dobry patent :D
Twój komentarz i wyznanie są super!
na początku anonimowych było wyznanie że chłopak się przestraszył jak jego siostra z koleżanką przyszła i też się w szafie schował, a komentarz pod tym był praktycznie identyczny :> inspirowałeś się tym, czy to czysty przypadek? :o
Ten komentarz jeśli o mnie chodzi, to sam mi do głowy wpadł jak przeczytałam że w szafie się schowała:-)
tak o Ciebie chodziło :D
wyznanie było o tym że chłopak był sam w domu i się kąpał, okazało się że nie ma ręcznika więc poszedł do pokoju po ręcznik, ale wtedy weszła jego siostra z koleżanką więc w panice wszedł do szafy i siedział tam aż poszły na angielski :D
ktoś skomentował że po prostu by się owinął ręcznikiem i wyszedł, ktoś odpowiedział, że zajebiście by wyglądał tak nagle z szafy wychodząc i była właśnie odpowiedź że najwyżej by powiedział że z Narni wraca :D to nawet na mistrzach było :p
@windsofwinter ja chba tego nie czytałam, bo nie kojarze wcale, podaj linka do tego jak da rade :-) aż ciekawa jestem tamtego wyznania
@windsofwinter już zalazłam i przeczytałam tam był inny komentarz tam było tak :
" Znaczy co ? Do Narni trafiłeś ? " ale wyznanie też spoko :-)
KISNE, komentarz genialny hahahha
Krolowa grubą impreze urządziła
Czasem zastanwiam się czy jestem jakaś nienormalna, bo w takiej sytuacji po prostu wróciłabym do pokoju i się ubrała, zamiast robić cyrk .
To chyba ja też jestem nienormalna.
@ToTylkoJa90 dołączam do Ciebie XD Zrugałabym brata przy znajomych, że ma mnie uprzedzać w razie coś, bo brałam kąpiel i nie spodziewałam się nikogo w domu, po czym wróciłabym do pokoju się ubrać xD Uważam, że to jest lepsze zachowanie twarzy, niż siedzenie w szafie, nagłe z niej wyjście, a później potknięcie się o stołek XD
Gdyby wszyscy byli tacy ''nienormalni'' to a) nie istniałyby anonimowe i nie mielibyśmy o czym czytać i b)... żyje się raz, dlaczego by nie zaliczyć akcji z półnagim uciekinierem z szafy, dziewczyna ma co opowiadać :p
W takich sytuacjach racjonalne rozwiązania przychodzą do głowy dopiero po zrobieniu czegoś absurdalnego 😂
I przez godzinę odezwały się tylko 2 osoby skoro, nie zorientowałaś się że jest ich więcej?
Może drzwi szafy były grube..
Ja z kolei nigdy nie krępowałam się chodzić w bieliźnie przy mojej rodzinie. Ale wiadomo, inna sprawa jak paradujesz przy grupce nieznajomych chłopców :)
Kiedyś wyszłam z pokoju bez spodni, naciągając w międzyczasie koszulkę nie wiedząc, że u brata są koledzy i trafiłam na nich w przedpokoju. Nikt nie robił sensacji, nie zapadłam się pod ziemię
Zawsze zastanawia mnie dlaczego ludzie potrafią zasuwać tydzień na wakacjach po plaży w bikini, a potem robić jazdy przez cały rok jak ktoś Cie w bieliźnie zobaczy?
Myślałam ze tylko ja się rozbieram (przy okazji rozrzucajac ciuchy po całym domu) po powrocie do domu XD
Jedno z tych wyznań które rozbawiają do łez 😂
Ja kiedyś chciałam się ukryć w szafie z IKEI z przyjaciółką, ale trzeba było samemu ją złożyć :D
Haha :D